Meliska ma wirtualną opiekunkę

Meliska ma wirtualną opiekunkę – panią Katarzynę K. Pani Katarzyna zobowiązała się wspierać Meli kwotą 120zł.
Meliska urodziła się w maju 2015 roku, jako słodkie puchate kocie znalazła dom – miał być oazą na resztę życia. Niestety, gdy była w nowym domu pół roku, dostała pierwszego napadu padaczkowego. Po kilku miesiącach zmagań z chorobą, rodzina adopcyjna uznała, że nie jest w stanie się nią już dłużej opiekować. Kotka wróciła pod skrzydła fundacji i pomimo tego, iż w ciągu półtorej roku miała tylko 3 napady, pomimo ogłoszeń na facebooku i na stronie internetowej, nikt nie zdecydował się nawet na to by ją poznać. Dostała łatkę kota nieadopcyjnego. A szkoda, bo to miły i sympatyczny zwierzak. Bez problemu przyjmuje leki, dogaduje się z reszta kotów w stadzie, i choć nie przepada za nadmiernymi czułościami, to lubi zasypiać przy poduszce opiekuna, a nawet spać pod kołdrą. Wymaga podawania jej Phenoleptilu 2x dziennie, oraz kontroli poziomu leku w surowicy co około 6 miesięcy. Ze względu na konieczność zakupu leku i badań obliczylismy, że miesięczny koszt utrzymania Meliski w DT to 120 złotych. Oczywiście nie ustajemy w poszukiwaniach domu stałego, ale dobrze mieć świadomość, że jesteśmy w stanie zabezpieczyć ją na czas wciąż przedłużającego sie pobytu w DT.

 

 

Comments are closed.