Dwa fajne kociaki szukają swoich ludzi. Są rozczulającymi malymi szkrabami – wesołymi, przyjacielskimi, ciekawskimi. Lubią kolorowe zabawki i harce.

Bursztyn (więcej białego) jest odważnym chłopakiem. To energiczny dzieciak i etatowy przytulak. Wszędzie go pełno, wszędzie by zajrzał. Odważnie pakuje się do łóżka, chce poznać każdego człowieka – przecież to szansa na mizianie. 

Kleo (buraska) jest subtelniejsza, wrażliwa z niej dziewczyna, potrzebuje na początku wiecej spokoju, za to wzięta na ręce mruczy najcudowniej na świecie. Jest fantastyczną kotką – przylepną, pragnącą kontaktu i czułości, tylko trzeba podejść do niej spokojnie. Zagląda do łózka, dobrze czuje się na rękach, szuka człowieka, który da jej kilka dni, żeby się otworzyła.

Maluchy są zdrowe, zaszczepione, gotowe do kochania. Szukają domów na zawsze. Kontakt: Monika 888241551

Największy trójmiejski miziak szuka domu na zawsze. Jest około pięcioletnim kocurem o cudownym charakterze. Musiał być kiedyś bardzo rozpieszczany,. Potem został porzucony na terenie gdyńskiego portu. Człowieka kocha ponad wszystko. Gdy go tylko zobaczy, od razu ugniata łapkami, gada, pręży się i wygina – kot guma. Dotykany mruczy i jest w siódmym niebie.

Wystawia brzucho, cały oddaje się opiekunowi. Jest ufny, łagodny, bardzo, bardzo spragniony kontaktu. Całym ciałem pcha się na człowieka, najchętniej przylgnąłby w całości. Jest dość dużym kocurem, więc jest co kochać i przytulać 🙂

Od maja siedzi w klatce, uliczne warunki nadszarpnęły jego zdrowie i wymagał długiej kuracji antybiotykowej, leczenia zapalenia oskrzeli i zatok. Mogliśmy zaoferować mu tylko szpitalik. Na szczęście jest już zdrowy. PILNIE POTRZEBUJE DOMU I CZŁOWIEKA, KTÓRY BĘDZIE GO DUŻO GŁASKAŁ I BARDZO KOCHAŁ. Piętnem bezdomności zostają zrosty w nosku. To efekt przewlekłego kataru. Porzucenie, brak domowej opieki dały mu się we znaki. Portos oddycha normalnie, ale przy tym co jakiś czas „gulga”. Najprawdopodobniej tak już zostanie. Jest w świetnej kondycji, je jak szalony, lgnie do człowieka, po prostu – czasami go słychać.

Człowiek zgotował mu taki los. Zostawił wychuchanego kociaka na bezlitosnej ulicy. Czy człowiek go uratuje? Czy ktoś go pokocha? Czy jest kotem drugiej kategorii i nikt go nie zechce?

Prosimy, otwórz swoje serce dla Portosa. Będzie najcudowniejszym, oddanym przyjacielem.

Kontakt: Monika S. 888241551

Kostek jest rocznym kocurem. To przystojniak na długich, smukłych nogach. Ma oryginalny pyszczek – pojedynczego wąsika nie da się nie zapamiętać.

Kostek jest żywiołowy i radosny. Lubi zabawy, jest kontaktowy, zaczepia. Chciałby być w wielu miejscach jednocześnie, wszystko go interesuje, ale najbardziej człowiek. I to jego towarzystwo ceni sobie przede wszystkim.

Będzie świetnym przyjacielem, nowemu opiekunowi da mnóstwo radości i przekaże dużo ciepłych uczuć płynących z jego kociego serducha. Nie lubi innych kotów, człowieka najchętniej zagarnąłby dla siebie, więc szukamy domu dla jedynaka. Kontakt w sprawie adopcji: Monika S. 888241551

Kajkę najprawdopodobniej wyrzucono w lesie, została znaleziona w pobliskim ogródku, przebywa w naszym dt. Jest małą przylepą, ciągle gada, dopomina się zabaw i lubi czułości. Na rękach czuje się świetnie, bardzo lubi człowieka i – jak to maluch – bardzo lubi brykać. Jest żywiołowa i radosna. Szuka odpowiedzialnego domu na całe swoje życie. Potrzebuje dużo miłości i kolorowych zabawek.

Kajka obecnie ma około 7 tygodni. Jest po przeglądzie weterynaryjnym, bezbłędnie korzysta z kuwety. Za kilka dni zostanie zaszczepiona i wkrótce będzie gotowa, by zamieszkać w nowym domu.  Kontakt: Monika S. 888241551

No Comments

Inka jest piękną, roczną kocicą. Jest radosna i bardzo przyjacielsko nastawiona do człowieka. Wystawia brzucho do mizianek i mruczy. Jest spokojna, bardzo kochana, łagodna. Lubi czułości, zabawy, doskonale odnajdzie się na kanapie.

Od kilku miesięcy siedzi w lecznicowym boksie. Jest spragniona kontaktu z człowiekiem, ciekawa świata. Odkarmiła dzieciaki i teraz marzy o nowym domu. Potrzebuje miłości, ciepłych kolan i dobrych ludzi.

Zabrałyśmy ją z okropnego miejsca, przeszkadzała, nawet z ulicy „lepiej żeby zniknęła”. Szukamy dobrego, bezpiecznego domu na zawsze! Inka odda całe serducho za okazaną jej miłość i czułość.

Kontakt w sprawie adopcji: Monika S. 888241551

Pilnie potrzebny dom, choćby tymczasowy! MOJRA (pingwinka), OSZI (z białym noskiem) oraz MUFI (krówka) bardzo potrzebują domu.

Pamiętacie kociaki, z placu budowy? Dzięki naszym stałym sympatykom i szybkiej lekcji łapania na klatkę dwie kotki i trzy maluchy trafiły do lecznicy. Mamusie zostały wysterylizowane, odrobaczone i odpchlone i wypuszczone.

 

Kociaki okazały się dziewczynkami i wypuszczenie ich w głąb budowy bez bezpiecznej budki, miejsca dokarmiania byłoby dla nich bardzo niebezpieczne. Zginęło tam między sprzętem, deskami sporo kociąt. Tak oto nieco nieokrzesane dziewczyny z zapchanymi nosami i załzawionymi oczkami trafiły do pani Alicji na DT. 

Z powodu małej przestrzeni, kociaki mieszkają w kojcu. Nie mogą więc poznać w pełni domowego życia. Te niebawem zdrowe i gotowe 10-tygodniowe dziewczynki szukają swoich rodzin! Zapewnimy pomoc w sterylizacji po adopcji. Pomóżmy im znaleźć kochające domy i opłacić leczenie i szczepienia.
Kto zaopiekuje się którymś maleństwem?  Przebywają w Gdańsku.

Kontakt: Joanna, email: janna.biela@gmail.com, Alicja, tel: 794 387 422

 

 

 

 

 

 

 

 

Jesli nie szukasz kociaka do adopcji możesz im pomóc wpłacając kilka złotych na ich leczenie i szczepienie.

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
z dopiskiem PKDT (LISIARNIA)-kocięta z Moreny
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
NR KONTA:
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT (kod BIC): PPABPLPKXXX
paypal: pkdt.biuro@gmail.com

No Comments

Kotka JulkaBo choć kocica jest już bezpieczna, to jednak jest bardzo nieszczęśliwa 🙁

Czy ktoś szuka przyjaciółki? Uwielbiającej pieszczoty, towarzyskiej, a jednocześnie nienachalnej? Julka właśnie taka jest – nie wejdzie Ci na głowę, za to wiernie potowarzyszy, gdy będziesz czytać książkę, a wieczorem, jeśli jej pozwolisz, ładnie ułoży się przy poduszce i będzie mruczeć do snu. Poczeka grzecznie aż wrócisz z pracy, a wtedy już będzie Cię miała na oku na wszelki wypadek, bo gdybyś chciał ją pogłaskać, to ona chciałaby być „pod ręką”.

Piękna, subtelna kocica, wyrwana ze strasznej biedy, potrafi docenić uwagę, wikt i opierunek. Jest miła, grzeczna, bezproblemowa. W niewiadomych okolicznościach straciła ogon, ale nie ma problemów z utrzymywaniem czystości.

Boi się niestety kotów – jeden z rezydentów domu tymczasowego bardzo ją terroryzuje więc musi siedzieć zamknięta w pokoju na poddaszu – przez to Julka pozbawiona jest ludzkiego towarzystwa przez większość dnia :(właśnie z tego właśnie powodu potrzebujemy dla niej PILNIE domu – stałego lub tymczasowego, ale bez kotów lub z bardzo spokojnym i stacjonarnym zwierzakiem.

Koteczka ma około 5 lat, jest w doskonałej kondycji zdrowotnej, jest również wysterylizowana. Bardzo chętnie zamieszka w spokojnej okolicy, gdzie bezpiecznie będzie mogła wychodzić na spacery 🙂

KONTAKT: Agata 505929049

Fundacja jest już w dramatycznej sytuacji finansowej, dlatego prosimy o datki wspierające naszą działalność – nawet utrzymanie tak bezproblemowego jak Julka kota kosztuje – około 80zł na miesiąc. Pomagajcie nam ratować te nie potrafiące upomnieć się o pomoc istoty.
Dopisek „Julka DT Agata”

No Comments

Małgosia została złapana na sterylizację. Miało być krótko: odłowienie, zabieg, powrót w miejsce bytowania. Już w samochodzie okazało się, że kicia jest bardzo miłą, oswojona, przytulastą dziewczyną. Nie jest kotką wolnożyjącą – ktoś ją zwyczajnie wyrzucił!

Małgosia mieszkała w krzakach na działkach ogrodniczych. Najwidoczniej zdaniem poprzedniego „opiekuna” miała sobie poradzić. Szukała jedzenia, przyłączyła się do stada, do miseczki. Tyle udało jej się „zorganizować”. Była jednak bardzo wystraszona, przerażona, bezradna.

Gdy tylko poczuła się bezpiecznie, zaprezentowała swój cudowny charakter. Jest bardzo kontaktowa, spragniona dotyku, miziasta. Jest radosnym, otwartym, ciekawskim kotem. Mieszkała i wychowywała się w domu. To kocia dama – jak przystało na szylkretkę. Ma mnóstwo wdzięku i gracji, jest delikatna. Już przy pierwszym głasku okazuje się, że ma gołębie serce. Tak bardzo cieszy się z czułości, że od razu wystawia brzuszek, macha łapkami i mruczy.

Nie chcemy, by kotka wracała na działki! Prosimy o dom!

Kontakt: 734455046 , Wioletta K.

Kicia jest zdrowa, korzysta z kuwety.

Malutką Mimi porzucono na stoczni. Potrzebny dom i fundusze na przygotowanie jej do nowego życia.

Trzymiesięczną dziewczynkę porzucono na stoczniowym placu. Codziennie jeżdżą tam dziesiątki samochodów! Mimi miała szansę tylko na jedno – zginąć pod kołami. Mała bezradna koteczka biegała zagubiona po asfalcie. Zabezpieczyłyśmy ją szybko, choć brakuje nam środków na opłacenie pobytu kolejnego kociaka w wersji hotelowej. W domach nie mamy już miejsc.

Mimi jest małym mruczkiem. Początkowo zdezorientowana, jak tylko znalazła się na ludzkim ramieniu, zaczęła wtulać się w szyję, przylgnęła i włączyła traktor. Jest fajnym dzieciakiem – radosnym, kontaktowym, ciekawskim. To drobna, bura, puchata koteczka. Chcemy dla niej dobrego i długiego życia – szukamy domu.

Kicia jest po przeglądzie weterynaryjnym, zdrowa. Kontakt w sprawie adopcji: Monika S. 888241551

Nie możesz adoptować, pomóż ratować Mimi. Dorzuć parę groszy, by dać szansę na życie.

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva!
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
nr konta: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: Mimi

Czarnulka jest energiczną kocicą. Bardzo łagodną i bezkonfliktową. Jest wesoła, bawić potrafi się dosłownie wszystkim. Jest amatorką sznurówek – żadne nie zostaną niezauważone 🙂 Uwielbia towarzystwo innych kotów. Idealnie nadaje się na „dokocenie”. Do człowieka przybiega na zawołanie, reaguje na imię, wita opiekunów wracających z pracy, rozdaje całusy. Jest odrobinę nieśmiała, więc zanim przyjdzie spać do łóżka, trzeba dać jej trochę czasu. Przyjdzie z pewnością, już to wiemy. 🙂 Kontakt: Monika 888241551


Heluś jest świetnym pieszczochem. Ciągle chce się przytulać, wskakuje na kolana, zaczepia łapką. Śpi w łóżku, chce być z człowiekiem zawsze i wszędzie. Lubi, jak bierze się go na ręce , sam dopomina się czułości i pieszczot. Jest radosny, lubi się bawić. Jest wrażliwy, więc przy przeprowadzce będzie wymagał uwagi i cierpliwości. Jak oswoi się z nowym domem, będzie najcudowniejszym kocim miziakiem pod słońcem. Czeka na swoją szansę, na ludzką rodzinę i dom na zawsze.

Jest kastratem, wzorowo korzysta z kuwety. Może zamieszkać z innymi kotami, szuka domu niewychodzącego. Kontakt w sprawie adopcji: Monika S. 888241551

Kotka BajkaBaja ma 4 lata, z czego dwa spędziła żyjąc na stoczni. Mieszkała tam do momentu wypadku. Została potrącona przez auto. Uległa ciężkiemu wypadkowi, w efekcie którego miała przepuklinę przeponowa oraz uraz kolana. Nasi zaprzyjaźnieni weterynarze zadbali o nią i po problemach prawie nie ma śladu, poza lekkim utykaniem na nóżkę.

Bajka jest wysterylizowana, zdrowa. Szukamy jej nowego domu. To może być dom z możliwością wychodzenia na dwór. Bajka jest miłą kotką, lubi kontakt z człowiekiem. Podbija rękę do głaskania i czeka na mizianki. Dogaduje się z innymi kotami, ale nie daje sobie ‚w kasze dmuchac’. Mało bajkowe dotąd życie chcemy Bajce odmienić.

Kontakt w sprawie domu dla Bajeczki: 797623968.

 

No Comments