Kotka i kocurek mają 3mce i czekają na wyjątkowy dom, który przygarnie te mizaste i kontaktowe stworzenia. Z powodu nieprzewidzianej silnej alergii opiekunki Biały Wąs i Czarna Mamba musiały pilnie opuścić dotychczasowy dom i teraz pilnie szukamy dla nich nowego domu.
Adopcja najlepiej w dwupaku ponieważ kociaki są ze sobą bardzo zżyte (wówczas w prezencie otrzymają nowy, piękny drapak od wcześniejszej opiekunki). Jednak nie wykluczamy adopcji w pojedynkę.

Kontakt adopcyjny: Jagoda 798 183 242

 To maleństwo zostało uwięzione w mini klatce na króliki bez wody, jedzenia,kuwety, posłania przez alkoholika na jego posesji. Nie lada trudem było wydostanie kociaka stamtąd. Nie obyło się bez gróźb karalnych pod moim adresem.
Nie tracąc zimnej krwi, uknułam z sąsiadami plan odbicia kociaka. Widząc, że menel jest „na głodzie”, sąsiadka poszła do niego pod pretekstem chęci wykupienia kota. Krakowskim targiem, oddał maleństwo za 50zł.
Beza jest już bezpieczna w zewnętrznym domu tymczasowym.
Została odrobaczona i odpchlona. Na szczęście jest zdrowa.
To bardzo wesoła i żywiołowa koteczka, ma ok. 10 tygodni.

Ogarnęła kuwetę, pomimo chronicznego braku czasu – wszystkie zabawki są jej. Pędzi na zabój za wędkami i piłeczkami, a jak już się zmęczy, to chętnie wyśpi się na ludzkich kolanach.
Nadaje się do domu z psami, które akceptują koty. Uwielbia je! Prawdziwa psiara. 

Prosimy o dom dla Bezy. Kontakt 502 871 852
Oraz o wpłaty na jej odrobaczenie i odpchlenie oraz szczepienia.

Dane do wpłat:
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: Beza

To małe zwierzątko trafiło do nas na leczenie. Ma około 3 miesiące. Urodziła się na dworze jako kotka wolno żyjąca. Ale po 2 dniach w klatce lecznicowej widać, że bardzo nie chce wracać na „wolność”. Psoci, rozrabia, bawi się wszystkim co ma w zasięgu łapek. Z ciekawością wita pojawiającego się człowieka. Jest śliczna i kochana. Jest jeszcze trochę podziębiona co widać po oczkach ale w ciągu paru dni mamy nadzieję wydobrzeje zupełnie.
Kicia jest śliczna, ciekawska i lubi dobre jedzonko. W przypadku adopcji, za 3-4 miesiące zapewnimy sterylizację na nasz koszt. Prosimy o Dom dla Malutkiej.

Kontakt: Magda 500 747 888

 

Ta trzymiesięczna koteczka została podrzucona na podwórko niepełnosprawnej kobiety w Wejherowie. To nie pierwszy taki przypadek, gdy do Pani Gabrysi – kobiety o wielkim sercu dla zwierząt, posiadającej już kilkanaście swoich zwierzaków – podrzuca się koty jak śmieci. Co tam, jeden więcej, przecież nie robi różnicy
Podkreślmy, że Pani Gabrysia ledwo radzi sobie ze zwierzętami, którymi się opiekuje, kolejne podrzucone do niej zwierzę, to ogromny wysiłek i trud.
Felicja przebywa obecnie u niej w łazience.

Jaka jest Fela? Bardzo kontaktowa i żywiołowa, dobrze jej na ludzkich rękach. Głaskana natychmiast włącza „traktor” i oddaje się pieszczotom z wielkim upodobaniem
Załatwia się do kuwety bez zarzutu.
Dziś została odrobaczona i odpchlona. Wkrótce ją zaszczepimy.

BARDZO PROSIMY O DOM DLA FELICJI.
Kontakt w sprawie adopcji 502 871 852

To małe zwierzątko bytuje w jednym z gdańskich ogródków. Ma około 2,5 miesiąca. Nie ma połowy tylnej lewej łapki. Nie wiadomo czy na skutek wypadku czy taka się urodziła. Ale jedno jest pewne. Nie ucieknie przed psem, samochodem czy innym niebezpieczeństwem. Porusza się wolniej niż zdrowy kociak w jej wieku. Dlatego szukamy dla niej Domu, gdzie będzie mogła żyć i być szczęśliwa pomimo swojego kalectwa.

Kicia jest śliczna, ciekawska i lubi dobre jedzonko. W przypadku adopcji, za 3-4 miesiące zapewnimy sterylizację na nasz koszt. Prosimy o Dom dla Malutkiej.

Kontakt: Magda 500 747 888

Mam 3,5 miesiąca i czas abym zamieszkała z jakimś fajnym kociakiem i człowiekiem. W domu tymczasowym jestem z bratem Morganem. On tez szuka domu. Jestem zdrowa, dwa razy zaszczepiona i odrobaczona. Jestem wesoła księżniczką i gdy poznam nowe miejsce i ludzi kulam sie wesoło po dywanie i mrucze. Nie grymasze przy jedzeniu. Czekam tylko na wyjątkowych ludzi, którzy pokochaja taką zwykła kotusie jak ja. Jestem bardzo mądra, uwielbiam polowac na brata lub swoje myszki z futerka. Zawsze je zanosze do legowiska i pilnuje jak spie. Bardzo bym chciała zamieszkać w nowym domu z bratem albo jakimś miłym kotkiem. Jeśli chcesz by moje oczka nie były juz takie smutne daj mi dom na zawsze. Dom, który wybaczy mi wszystkie kocie wybryki i da czas na zaufanie i bezpieczne dorastanie. Czasowo zamieszkuje pokoik na Chełmie w Gdańsku ale mogę tak zostać. Proszę o dom.

 


Kontakt w sprawie odwiedzin, adopcji : janna.biela@gmail.com, (sms) Joanna 692-492-135
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
NR KONTA: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ) z dopiskiem PKDT (LISIARNIA)
paypal: pkdt.biuro@gmail.com

Koteczka urodziła się w Porcie Gdyńskim jako jeden z dzikich kotów. Natknęliśmy się na nią podczas akcji sterylizacyjnej. Kotka została złapana. Po przyjrzeniu się jej z bliska okazało się, że jest przeraźliwie chuda. Do tego rzadkie, cienkie futerko. Wiadomo było, że coś jest z kicią nie tak. Po zbadaniu krwi wyszło poważne zapalenie trzustki. Prawdopodobne jest, że mogła wypić jakiś zanieczyszczony płyn. Lub zjeść coś podobnego. Żyje na brudnym placu portowym gdzie składowane są zużyte materiały remontowo – budowlane. Ale tak żyje wiele kotów dzikich. Tam gdzie się urodziły, tam czują się bezpieczne. Tylko, że z naszą kicią jest inaczej. Złapana i zabrana z miejsca bytowania jako dziki kot, po 2 dniach pobytu w lecznicy łasi się do ludzkiej ręki i mruczy. Jak mamy ją tam odwieźć skoro ona tego nie chce? Chce zostać z człowiekiem, mieć swój Dom. Zaufała człowiekowi od pierwszych chwil „zniewolenia”.
Koteczka bardzo chce być bezpieczna i zdrowa. Trzeba jej wyleczyć trzustkę, wzmocnić organizm. Bardzo prosimy o wpłaty dla kici, abyśmy mogli wspólnie pokazać Jej, że może być dobrze. Że Ona też może być szczęśliwa. Bardzo prosimy dla dzielnej portowej kici, która zaufała człowiekowi. Nie zawiedźmy Jej.
Szukamy też już dla Kotki Domu, jest naprawdę super wdzięcznym zwierzakiem. Do tego pięknym. Czy ktoś przygarnie „Portówkę” ?

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
NR KONTA: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT (kod BIC): PPABPLPKXXX
paypal: pkdt.biuro@gmail.com
Tytuł: Portówka DT Magda

Te maleństwa zostały w ostatni weekend osierocone przez matkę, która zginęła tragicznie na torach kolejowych. Malce miały dużo więcej szczęścia, bo przeżyły. Jednak widok kocich dzieci przerażonych i zagubionych z powodu śmierci rodzicielki był niezwykle poruszający.
Odłowienie kociaków było nie lada wyczynem i trwało do późnych godzin nocnych. Ale mając świadomość tego, że zostały bez opieki wiedzieliśmy, że pozostawienie maleństw na pastwę losu byłoby dla nich pewną śmiercią.
Sierotki przebywają w domu tymczasowym w Gdyni. Są w trakcie oswajania, które rokuje dobrze. Potrzeba: domu stałego. Tymczasowo – karmy, żwiru, funduszy na opłacenie odrobaczenia, odpchlenia, szczepień.

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
NR KONTA: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT (kod BIC): PPABPLPKXXX
paypal: pkdt.biuro@gmail.com
Tytuł: kociaki z torowiska

 

Mamy około 3,5 miesiąca i gościmy tymczasowo u dobrych pań. Jesteśmy odrobaczone, odpchlone i zaszczepione . Pochodzimy z budowy na gdańskiej Morenie. Niestety nasza mama okociła się w miejscu gdzie nie jest bezpiecznie ale dzięki pomocy panów z ochrony udało się nam wszystkim przetrwać. Poprzednie miot zniknął cały. Nam udało sie cudem znależć bezpiecze tymczasowe kąciki. Naszą mamę zabrały panie by ją wysterylizować, odrobaczyć i wyleczyć. Musimy sie wzmocnić suplementami, dwa z nas musza brać kropelki do oczu -tak mówi pani doktor. Wkrótce będziemy gotowe do adopcji. Jeśli ktoś nas zechce bliżej poznać to zapraszamy do Gdańska. Każdy z nas jak to maluch jest bardzo spragniony pieszczot, zabawy i towarzystwa człowieka. Czekamy na dom gdzie dostaniemy warunki, by zdrowo rosnąć i bezpiecznie życ długie lata. Teraz potrzebujemy dobrej karmy, opieki weterynaryjnej i dużo uwagi. Chcemy być gotowi by iśc do domu zdrowe i silne.
My chłopczyki jesteśmy czarno-białe i czarne a dziewczynka kolorowa i czarno-biała.
Adopcja: janna.biela@gmail.com, 692492135
Prosimy o pomoc!
Mamy zadanie zebrać na nasze DWUKROTNE szczepienia (4x55złx2=440zł, DWUKROTNE odrobaczenia 8 x 14= 112zł, odpchlenia 4×10=40zł ,żwir 80 zł/miesiac. Każdy z nas zjada poł puszki Macs Kitten bo niezłe z nas żarłoki wiec idą 2 puszki dziennie +karma sucha to i musimy miec specjalne podkłady. To juz 15zł/dzien, Miesiąc to 450zł.
Leki to Floxal-50zł butelka, lizyna -45zł opakowanie, Immunodolcat – 30zł opakowanie .
Nasza mama przeszła płatny zabieg sterylizacji-100zł, 5 zastrzyków antybiotyku- 50zł, syrop galstop-35zł i żwir oraz karma .
To 1500zł ;-((( Bardzo prosimy by pomóc paniom, które nas uratowały nawet najmniejszym pieniążkiem.
W tytule należy wpisać PKDT LISIARNIA- kotki z Moreny
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
NR KONTA: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT (kod BIC): PPABPLPKXXX
paypal: pkdt.biuro@gmail.com

Do jednego z zewnętrznych domów tymczasowych trafiły niespodziewanie dwie sieroty. Zostały uratowane przed schroniskiem. Los zadrwił z nich i wylądowały na „przechowaniu” prosto z kochającego jak sie wydawało domu. Kochają siebie i kochają człowieka. Z obcymi ludźmi juz pierwszą noc spały w łóżku. Cudy bury chłopczyk i urocza łaciata dziewczynka. Sierotki zostaną zaszczepione. Maja około 10 tygodni. Bardzo lgną do ludzi, boja sie być same z dużymi kotami (płacz i zawodzenie) ale zapewne to sie zmieni. Z tego co wiemy przyjechały z daleka z domu w lesie. Każdy z nich poszukuje swojego człowieka. Każde kociaczek jest odrobaczony, odpchlony, czyściutki, dbający o higienę i bezbłędnie korzystający z kuwety. Prosimy o przygarnięcie tych dwóch istotek razem ale osobne domy także sa mile widziane. Mimo traumy i stresu bawią się radośnie i wcinają jedzonko w oczekiwaniu na fajną rodzinę. Rodzinę która pokocha i której nie zabraknie czasu na zabawę. Sierotki odwdzięcza się zabawą i mruczeniem.
Warunki adopcji: wizyta przedadopcyjna, odpowiednie zabezpieczenia okien i balkonu, dom niewychodzący, kastracja w odpowiednim wieku, umowa adopcyjna. Sierotki są w domu tymczasowym w Gdańsku.

Kontakt w sprawie adopcji tel 665968328, email: joanna.biela.gda@gmail.com

Prosimy, wrzuć grosz szczepienie i wizyty weterynaryjne.
W tytule należy wpisać PKDT LISIARNIA- Sierotki
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
NR KONTA: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT (kod BIC): PPABPLPKXXX
paypal: pkdt.biuro@gmail.com

 Wandzia to kilkuletnia koteczka. Żyła do tej pory na dworze i miała stałe miejsce gdzie dokarmiali ją dobrzy ludzie. Niestety z różnych powodów Wandzia musi zniknąć z okolicy gdzie żyła. Nie będzie tam mogła dalej żyć, nie będzie tam bezpieczna.
Wandzia do tej pory wiele razy rodziła, przez co też nie zaskarbiła sobie „życzliwości” mieszkańców osiedla gdzie bytowała. Nikt nie pomyślał, że wystarczy kotkę wysterylizować aby problem zniknął.
Szukamy dla niej Domu, może być wychodzący ale w spokojnej okolicy. Na początku Wandzia na pewno będzie potrzebowała sporo cierpliwości i uwagi, potrzebuje Domu z doświadczeniem w opiece nad trudnymi kotami. Ale z czasem zaaklimatyzuje się. W miejscu bytowania chętnie dawała się głaskać, jednak bała się zaufać na tyle aby wejść do Domu albo pozwolić się wziąć na ręce. Może dzięki temu tyle przeżyła na wolności.
Prosimy o szansę dla Wandzi.
Kotka jest zdrowa, wysterylizowana, będzie zaszczepiona.

Kontakt: Magda 500 747 888

Ten kilkumiesięczny kocurek znalazł się na ulicy. Skąd? Nie wiadomo. Chodził pomiędzy przechodniami i szukał kogoś, kto zwróciłby na niego uwagę.
Został zabrany do współpracującej z nami lecznicy. Jest niesamowity. Strasznie poczciwy i pogodny. Gdy otwieramy klatkę to od razu wchodzi na ramiona i tuli się do twarzy robiąc przy tym „baranki”. Bardzo chce do człowieka. Całe szczęście, że jest taki ufny. Inaczej nie uzyskałby pewnie pomocy, bo nikt nie wiedziałby, że jej potrzebuje.
Szukamy dla malca dobrego Domu. Kocurek jest wykastrowany, będzie też zaszczepiony.

Kontakt: Magda 500 747 888