Inka to roczna kocica. Ma genialny charakter. Jest bardzo przyjacielsko nastawiona do ludzi. Wystawia brzucho do mizianek i mruczy. Wzięta na kolana, od razu ugniata łapkami. Jest łagodna, ufna i bardzo szczęśliwa, kiedy obok ma człowieka. Klei się do potencjalnego głaskacza, domaga uwagi i smyrania za uchem, pięknie pręży grzbiet i czeka na czułości. Przytula się do nóg, do wyciągniętej dłoni, lepi się do opiekuna. Jest nakolankowym pieszczochem.

Szuka bezpiecznego domu na całe życie. Aktualnie przebywa w lecznicowej klatce i bardzo tęskni za człowiekiem!
Kontakt w sprawie adopcji: Monika S. 662050824

No Comments

Lili zabrałyśmy z opuszczonej działki. Jej opiekun umarł, a ona pozostała. Sąsiedzi podrzucali coś do misek, ale życie raczej jej nie rozpieszczało. Zimno, mokro, niebezpiecznie, w miseczce stare ziemniaki, to była jej rzeczywistość.

Lili jest małą, szarą koteczką. Lubi głaskanie, dotyk ludzkiej ręki, pięknie się przytula. Jest grzeczna, spokojna, szuka bezpiecznego domu na zawsze. Kontakt: 884818167

Jeśli nie możesz adoptować, pomóż pokryć koszty leczenia Lili (oczko) i jej utrzymania:

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva!
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
nr konta: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: mała Lili

Felicja ma niesamowity charakter. Jest bardzo, bardzo przyjazna i spragniona kontaktu z człowiekiem. Jest mądrą, towarzyską, kochaną kotką. Bardzo lubi mizianki i zabawy. Wystarczy otworzyć klatkę, w której przebywa, a kocica sama wspina się na człowieka, przytula, wchodzi na ramiona i ugniata łapkami. Felicja jest stuprocentowym przytulakiem. Szuka domu, w którym będzie rozpieszczana i bezpieczna.
 
Została porzucona przy domu spokojnej starości, spała w dołku wykopanym pod płotem. Niektórzy ją karmili, inni rzucali kamieniami. Zabrałyśmy ją tylko na sterylizację, ale nie chcemy, by wracała na ulicę. Pilnie szukamy domu!
Kontakt: Wioletta K. 884818167
 
Jeśli nie możesz adoptować, pomóż zatrzymać Felicję i pokryć koszty jej pobytu:
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva!
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
nr konta: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: Felicja

Ewę przyniosła na zabieg sterylizacji pani dokarmiająca bezdomniaki. Poznałyśmy kotkę przypadkiem w lecznicy. Jest wspaniałą dziewczyną. Przez pierwsze sekundy nieufna, kiedy się ją dotknie, momentalnie się otwiera. Łasi się, zaczepia, jest przyjazna, ciekawska. Pragnie kontaktu, głaskania, dotyku ludzkiej ręki, towarzystwa. Wzięta na ręce wtula się w człowieka z ogromną siłą – główką i całym ciałem. Jest przemiłą kocicą, przyzwyczajoną do kolan i miziania.
Ma wrócić na ulicę. Na podwórko, z którego niedługo jedyna życzliwa jej osoba wyprowadza się. Nie chcemy tego! Pilnie szukamy domu dla Ewy!!!

Kontakt: Wioletta K. 884818167

PS Wygolone miejsce na boczku to ślad po zabiegu sterylizacji, futerko wkrótce odrośnie.

Kostek jest rocznym kocurem. Jest żywiołowy i radosny. Lubi zabawy, jest kontaktowy, zaczepia. Chciałby być w wielu miejscach jednocześnie, wszystko go interesuje, ale najbardziej człowiek. I to jego towarzystwo ceni sobie przede wszystkim. Jest przylepą i miziakiem, super kumplem i dobrym duchem domu. Będzie świetnym przyjacielem, nowemu opiekunowi da mnóstwo radości i przekaże dużo ciepłych uczuć płynących z jego kociego serducha. Nie lubi innych kotów, dogaduje się z psami. Kontakt: Monika S. 888241551

Żabek wołał o pomoc siedząc na środku asfaltowej drogi. Trafił do naszego dt. Jest małym, radosnym chłopakiem. To żywiołowy i ganiający za zabawkami szkrab. Lubi wędki, myszki, kartoniki, sznurówki i… gumowe psie kurczaki. Ciągnie za sobą zabawki większe od niego samego. Kiedy opadnie z sił, chętnie zasypia na rękach lub na oparciu fotela blisko człowieka. Noce spędza w łóżku, rano na dzień dobry rozdaje całusy. Ma około 2,5 miesiąca, korzysta z kuwety. Kontakt w sprawie adopcji: Monika S. 888241551

Kot GucioGucio, który miał tu więcej nie zagościć w roli naszego podopiecznego, niestety szuka nowego domu! Pięć lat temu Gucio miał pół roku i jechał do nowego domu i podobno kochających go ludzi. Podobno! Kiedy niedawno zadzwonił telefon i usłyszałam pierwsze zdania w słuchawce, zdębiałam: „Czy Pani mnie pamięta? Chciałam oddać Gucia do Ciapkowa – powiedział głos – ale pomyślałam, że najpierw zadzwonię do Pani…” Powodem oddania Gucia było pogorszenie się stanu zdrowia jego opiekunki. Kiedy odbierałam kota odniosłam wrażenie, że był to mógł być tylko pretekst i że Gucio przestał być potrzebny, a właściwe przeszkadzał.

Gucio z wypieszczonego mieszkania miał przeskoczyć do lecznicowej klatki, bo moje dt było zapchane. Informacja o tym też nie wzruszała jego dawnej ‚Pani’. Bez mrugnięcia okiem transporter z Guciem wylądował w mojej ręce, a drzwi za nami zamknęły się z trzaskiem. Nie było żadnej więzi, żalu? Chyba nie było. Więzi nie było na 100 procent. Jak to możliwe? Tak banalnie: możliwe.

Ostatecznie Gucio nie trafił do klatki, ale do łazienki. To było ostatnie wolne miejsce.
Gucio jest zdezorientowany sytuacją. Kocha człowieka, ale boi się innych kotów. Powinien trafić do domu bez kotów, ponieważ całe swoje dotychczasowe życie tak spędził. Korzysta z każdej okazji, żeby wskoczyć na kolana i być przytulanym, podrapanym za uchem, słowem być w centrum uwagi – kochać kogoś i być kochanym.

Wypatrujemy nowego domu, licząc na taki na całe kocie życie!

Kontakt: Monika K. 797623968

No Comments

Kotka GoldiGoldi to jedna z kocich bliźniaczek urodzonych w zeszłym roku w Mechelinkach, nad zatoką. Jej siostra Brownie znalazła swoich ludzi i swojego kota towarzysza – jest z nimi szczęśliwa. Goldi czeka nadal.

Kotka najlepiej odnalazłaby się w domu z drugim kotem, bo nie jest typem jedynaczki. Jest delikatna i wrażliwa. Bywa płochliwa w pierwszym kontakcie, ale potem staje się ciekawska. Wie do czego służą kocie zabawki i drapaki. Jest wysterylizowana i zdrowa.

Kontakt adopcyjny: Monika K. 797623968

No Comments

Kotka ŻabaŻaba została zabrana tylko na sterylizację. Miała wrócić z powrotem na parking, ale nie miałyśmy sumienia jej tam odwozić. To kotka, która tańczy wokół człowieka. Pogłaskana raz ugniata kocyk, kolana, podłogę…wszystko, a do tego cudnie mruczy.

To jeden z milszych kotów, jakie do nas ostatnio trafiły. Żaba może nie ma filmowej urody, ale ma tyle uroku osobistego, że nie sposób się jej oprzeć. Kotka potrzebuje pilnie domu. Nie chcemy, żeby bez potrzeby przebywała w lecznicowej klatce.Kotka Żaba

Domy tymczasowe są przepełnione. Nie chciałybyśmy też, aby Żaba wróciła do rzeczywistości bezdomnego kota. Pomyślcie o niej ciepło, udostępniajcie, może ktoś ją wypatrzy i pokocha.

Kontakt: Monika K. 797623968.

 

No Comments

Kot StaśCzteromiesięczne kociaki Staś i Henryk zostali zabrani razem z dwoma siostrami z posesji w Mostach k. Gdyni. Siostry znalazły domy.

Ich mamę przygarnęli ludzie, którzy zauważyli kocia rodzinkę w potrzebie. Maluchy po osiągnięciu odpowiedniego wieku, trafiły do domu tymczasowego – teraz szukają nowych, troskliwych domów stałych. Obydwa kocurki są kontaktowe i kochające człowieka. Henryś jest kotem o silniejszym, dominującym charakterze (buro/biały).Kot Henryk

Staś jest łagodniejszy, bardziej spolegliwy (biało/bury). Uwielbiają zabawy wędkami i piłeczkami. Właściwie wszystko moze być przedmiotem kociej radości – są bardzo pomysłowi. Kociaki posiadają książeczki zdrowia (szczepienia, odrobaczenia).

Kontakt adopcyjny: Monika K. 797623968.

No Comments

Kaśka to bardzo sympatyczna dziewczyna – łagodna, spokojna. Została bezdusznie porzucona na gdyńskim osiedlu. Teraz jest w naszym dt. Lubi wylegiwanie się na kanapie, kocie drzemki i leniuchowanie. Obserwuje świat z zaciekawieniem i życzliwością. Daje się wziąć na ręce, nie protestuje i przyjmuje mizianki.

Przebywa w dużym domu tymczasowym, w licznym stadzie. Trudno jej się odnaleźć. Chciałaby człowieka na własność, a tu kolejka do głaskania jest długa. Szukamy jej domu, gdzie będzie pojedynczym kotem. Nie wiemy, czy przybiegnie od razu na kolana, ale rozgłaskana i wymiziana będzie super towarzyszem w codziennym życiu i ciepłym kanapowcem w jesienne wieczory. Potrzebuje troszkę cierpliwości i kochającego domu, w którym będzie rozpieszczaną jedynaczką.

Ma kolorową, mięciutką sierść i jest zjawiskowo piękna. Czeka na swojego człowieka. Kontakt: Wioletta P. 667882517

Dwa fajne kociaki szukają swoich ludzi. Są rozczulającymi małymi szkrabami – wesołymi, przyjacielskimi, ciekawskimi. Do adopcji razem lub osobno.

Bursztyn ma oryginalną urodę, to trikolor – rzadkość, jeśli chodzi o płeć męską. Jest odważnym, towarzyskim chłopakiem. To energiczny dzieciak i etatowy przytulak. Wszędzie go pełno, wszędzie by zajrzał. Do wszystkich przybiega, zaczepia i liczy na mizianki. Odważnie pakuje się rano do łóżka, bez problemu odnajduje się na kanapie także w dzień. Pomiędzy zabawą a zabawą trzeba się przecież czasami przespać. Najlepiej u boku człowieka.

Kleo (buraska z przebłyskami rudego/złotego) to subtelna dziewczynka. Jest łagodnym, grzecznym kociakiem. Lubi harce i zabawy, ale przede wszystkim lubi człowieka. W pierwszym kontakcie jest troszeczkę nieśmiała, ale jak tylko poczuje się bezpiecznie, prezentuje cały wachlarz swoich kocich zalet. Wzięta na ręce mruczy najcudowniej na świecie. Rano, jak tylko usłyszy głos, przybiega na mizianki. Lubi wylegiwac się przy człowieku. Jest fantastyczną kotką – przylepną, pragnącą kontaktu i czułości. W nowym domu będzie potrzebowała kilku dni na aklimatyzację, a potem – nowi opiekunowie – strzeżcie się! Zaleje Was morze kociej miłości. 

Maluchy są zdrowe, zaszczepione, gotowe do kochania. Szukają domów na zawsze.

Kontakt: Monika 662050824