B Ł A G A M Y O DOM DLA GUCIA

Ucieczka, strach, ulica, czy kanapa, miłość i człowiek? Co czeka Gucia? Czy znajdzie dom?

Gucio ma około roku i jest cudownym, przytulającym się kociakiem. Za wszelką cenę szuka kontaktu, chce być blisko. Uwielbia mizianki, pieszczoty, przy człowieku czuje się bezpiecznie. Kiedyś miał dom. Na gdyńskim Pekinie. Jaki taki, ale było ciepło, było co jeść. Był ukochany człowiek. Teraz wszystko zostało zniszczone, spalone. Z domu Gucia zostały zgliszcza. Ludzie wyprowadzili się, kociak został sam na ulicy. Na pogorzelisku.
Próbował sobie radzić. Przykleił się do istniejącego jeszcze domu i podwórka. Na jak długo? Wkrótce i to miejsce zniknie. Zostanie zrównane z ziemią – jak cała dzielnica. To już ostatnie zabudowania.

 

Gutek dostaje jeść, siedzi na oknie i wpatruje się w życie wewnątrz. Chciałby być w środku, z ludźmi, zagląda, prosi, ma tylko zewnętrzny parapet. Straci nawet to. Znowu będzie musiał uciekać,szukać schronienia i miski? Może ktoś z Was da mu szansę? Da dom? Będzie kochał? Gucio pokocha całym sercem. Nie mamy już mocy, by zabrać kociaka do siebie. Prosimy o ratunek dla tego miziaka!

Przygotujemy Gucia do adopcji. Kontakt: Wioletta P. 667882517

 

Comments are closed.