Bruja z wielkim noskiem błaga o pomoc!

Kotka wolno żyjąca na jednym z gdyńskich blokowisk, podobno wiele lat temu miała dom … Potem pojawiła się na ulicy i przez pewien czas pomieszkiwała na terenie przyległym do okolicznego kościoła. Nagle i tam zaczęła przeszkadzać. Koty w tym rejonie przeszkadzają wielu osobom, a starsze i schorowane karmicielki niejednokrotnie za ich dokarmianie obrzucane są wulgarnymi epitetami. 
Wróćmy jednak do Bruji – którą zgłoszono nam z powodu nagłej kulawizny oraz powiększającego się od dwóch miesięcy obrysu nosa.
Złapanie jej  przez karmicielkę – choć była w miarę oswojona – stało się nie lada wyczynem. Jednak w domu Bruja bardzo zaprzyjaźniła się z kanapą. Leżała, ugniatała, mruczała – być może jej wspomnienia ciepłego kąta sprzed wielu lat powróciły …
Gdy zabieraliśmy ją wieczorem, jeszcze trzymała przednią łapkę w górze, a próby chodzenia kończyły się zachwianiem, a nawet upadkiem. Jednak w lecznicy kocica staje na łapce. Próbuje ją oszczędzać, ale nie podnosi do góry. Większym problemem jest sprawa obrzęku jej nosa.
Ponieważ kotka jest już dość leciwa (ponad 10 lat) to przed przystąpieniem do szczegółowej diagnostyki musimy wykonać badania krwi (parametry nerkowe, wątrobowe).Niestety istnieje obawa, że zmiana może mieć charakter nowotworowy, kocica nie ma kataru, nic jej z tego nie cieknie, ale ma też lekkie problemy z przełykaniem. Chcemy zrobić wszystko, aby pomoc kocicy, a po wyleczeniu szukać jej domu.

Byśmy mogli ją leczyć nizbędne są środki finansowe. na koncie mniej niz zero. Bardz, bardzo prosimy o wpłaty dla Brujki!

12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
Dopisek: Bruja

Comments are closed.