Dziś mogłaby już być martwa…

Znaleziona w piątek w samym środku Puszczy Darżlubskiej wyszła na ścieżkę, którą przejeżdżało dwoje ludzi, położyła się na samym jej środku zrezygnowana, opadając z sił. Miała szczęście. Trafiła na wrażliwców, którzy zrezygnowali natychmiast z przejażdżki zabierając nieszczęśnicę do weterynarza.

Kicia nie protestowała niesiona na rękach do samochodu. U weterynarza okazało się, że ta dorosła koteczka waży zaledwie 1,7 kg (!), jest bardzo wychudzona, odwodniona i ma na sobie kilkadziesiąt kleszczy!

Co robiła w samym centrum puszczy sama? Trudno uwierzyć, że zwyczajnie się zagubiła…
Sezon porzuceń zwierząt rozpoczęty.

Bardzo prosimy o pomoc w spłacie kosztów weterynaryjnych Malinki! Czekają nas jeszcze badania krwi kociny.

Dane do wpłat z dopiskiem MALINKA
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com

 

Comments are closed.