Patrz na mnie sercem!

Lodowate dnie i noce. Może ktoś uchyli okienko do piwnicy i uda się trochę zagrzać…i czasami się udawało. Jakaś życzliwa dusza uchylała okienko. Trzeba było być czujnym i uciekać, kiedy robił się ruch i ktoś zauważył kota. 
Kotka bez imienia. Przyszła nie wiadomo skąd. Oswojona i wyniszczona. Łyse nóżki i grzbiet – pchły, jak smoki! I chora wątroba i gil do pasa. Całe szczęście w piwnicy wypatrzyły ją życzliwe dusze i dały jeść i schować się w kartoniku. Ale zdrowie już było nie to i trzeba było ratować. Niecałe 2,7 wagi! 
Zabrałyśmy ją, leczymy i będziemy szukać domu. Przecież nie może tam wrócić w to biedowanie na granicy życia i śmierci. 
Jak trudne jest życie kota porzuconego, bezdomnego nie trzeba za dużo opowiadać, wystarczy popatrzeć. 
Kotka przebywa w lecznicy. Nasi weterynarze starają się doprowadzić ją do dobrego stanu. Najgorsze już za nią. 
Prosimy o wsparcie bezimiennej kotki z Grabówka. Potrzebne są środki na jej leczenie, a potem dobry dom taki na zawsze!. 
Wpłaty można kierować na nasze konto z dopiskiem: kotka z Grabówka.
Za każdą pomoc – dziękujemy!

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
nr konta: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com

Comments are closed.