Staruszek Ludwik potrzebuje wsparcia

Jakiś czas temu otrzymaliśmy prośbę o pomoc dla Kocurka Ludwika. Ludwik do niedawna był kocurem wolno żyjącym na wsi. 
Był dokarmiany przez Panią Agatę. 
Niestety życie toczy się tak, że Pani Agata zmieniła miejsce zamieszkania a kot naturalną koleją rzeczy pozostał na swoim miejscu.
Po nie długim czasie gdy Pani Agata odwiedziła kocurka, okazało się, że ten bardzo zmarniał. Początkowo wszystko wskazywało, że to tylko chwilowe lekkie zaniedbania i starość tak wpłynęły na Ludwika. Niestety kocur jest poważnie chory. Ma mocno powiększoną wątrobę, kanaliki żółciowe niedrożne a kot zżółkł. 
Umieściliśmy kocurka w zaprzyjaźnionej klinice i poddaliśmy diagnostyce oraz leczeniu. Dzięki szybkiej interwencji udało się kota uratować przed śmiercią. Obecnie po około 3 tygodniach leczenia niektóre parametry się polepszyły, niestety niektóre pogorszyły ale ogólnie kot wygląda i czuje się lepiej. Je specjalną karmę nerkową i otrzymuje leki. 
Prosimy o wsparcie Ludwika – bez waszej pomocy nie damy rady opłacić pobytu Ludwika w lecznicy i jego leczenia.

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
nr konta: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com 
Tytułem Ludwiś

Comments are closed.