gapcio

Gapcio po spotkaniu z trzmielem.

Kilka słów na temat podręcznej kociej apteczki, ale najpierw historia Gapcia. Nasz Gapcio (na zdjęciu), mieszkaniec domu tymczasowego u Darii w Tczewie, upolował trzmiela. Konfrontacja z owadem zakończyła się sporą opuchlizną. Okazało się, że Gapcio jest uczulony na jad. Jego opiekunowie „na sygnale” zawieźli go do lekarza, który od razu podał odpowiednie leki. Gdyby nie ta błyskawiczna akcja, kot mógłby się udusić. Pamiętajcie! Gdy widzicie, że zwierzę puchnie po użądleniu przez owada, natychmiast szukajcie pomocy weterynarza. Liczą się minuty!

Są jednak sytuacje, kiedy możemy zwierzęciu pomóc od razu, zanim dotrze do lekarza. Dlatego warto mieć w domu kilka podstawowych przyborów i specyfików.

W lecie przyda się przyrząd do wyciągania kleszczy. Kleszcza nie wolno smarować tłuszczem, rozgniatać ani przypalać. Należy go umiejętnie wyciągnąć. Łatwe w użyciu narzędzie służące do usuwania tych niesympatycznych pajęczaków dostaniecie w lecznicach.

Warto mieć pod ręką sól fizjologiczną w ampułkach. Można nią oczyścić ranę oraz przemyć oczy. Nigdy nie stosujcie do przemywania oczu naparu z rumianku. Rumianek rozpulchnia błony śluzowe. Szkodliwe drobnoustroje mają wtedy ułatwione zadanie – szybciej przenikają do organizmu. Jeśli nie macie pod ręką soli, przemyjcie oczy naparem z herbaty. A potem do weterynarza, by zapisał odpowiednie krople.

Oczy i rany przemywajcie zawsze jałowymi gazikami, do kupienia w aptece. Nie watą, nie wacikami kosmetycznymi – te zostawiają kłaczki.

W domowej kociej apteczce bardzo przydają się strzykawki. Wcale nie do robienia zastrzyków. Strzykawka jest nieoceniona, jeśli trzeba podać kotu płynny lek lub rozpuszczoną w wodzie tabletkę, a on nie chce tego przyjąć z karmą. Pamiętajcie, końcówkę strzykawki należy umieścić z boku, między zębami trzonowymi i powoli podawać płyn. Nigdy nie podajemy płynu od przodu. Nie otwieramy na siłę pyszczka i nie wlewamy do gardła. Zakrztuszenie gwarantowane.

Co jeszcze warto mieć w apteczce? Rivanol – na rany. Olej parafinowy – na zatwardzenie. Dawka do ustalenia z lekarzem. Jednorazowe podkłady higieniczne – niezbędne do transporterka, jeśli wieziecie kota cierpiącego na biegunkę lub siusiającego ze stresu. Również dla kociąt, które mogą nie zdążyć do kuwety. Do kupienia w aptece.

I na koniec: nie podawajcie kotu ludzkich leków przeciwbólowych. Paracetamol jest dla kota toksyczny. Jego podanie może się dla zwierzęcia skończyć śmiercią. I nigdy nie ignorujcie objawów choroby. Samo przejdzie? Lepiej na to nie czekać. Gapciowi nie przeszłoby samo. To pewne.