Facebook Posts

15 hours ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

UWAGA PROSIMY O POMOC W ODNALEZIENIU OPIEKUNA BIAŁO-RUDEJ KOTKI Z GDAŃSK-CHEŁM

W dniu 6 listopada w bloku przy ulicy Hebanowskiego pojawiła się kotka. Nie jest znana lokatorom. Umaszczenie biało-rude, wiek oszacowany na około 2 lata. Koteczka przyjazna, oswojona, w pełni obsługiwana. Ogromnie przestraszona, w ogólnym stanie dobrym. Jest bardzo zmęczona i przerażona, odpoczywa teraz. Stan łapek wskazuje, że już jakiś czas mogła się błąkać. Miała także pchły. Może wymknęła się niepostrzeżenie. Została zabezpieczona i czeka na swoich opiekunów w domu tymczasowym na Morenie. Jeśli nikt nie zgłosi się po kotka w ciągu 2 tygodni będzie poszukiwany nowy domek. Kontakt: 665 968 328
Gdyby ktoś chciał pomóc w opłaceniu wizyty u weterynarza- badanie krwi, odrobaczenie, odpchlenie i być może sterylizacja będziemy wdzięczni.
W tytule należy wpisać PKDT LISIARNIA- RUDA
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
NR KONTA: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT (kod BIC): PPABPLPKXXX
paypal: pkdt.biuro@gmail.com See MoreSee Less

View on Facebook

16 hours ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

LUCKY SZUKA DOMU
STAŁEGO LUB TYMCZASOWEGO

Lucky nie ma jeszcze roku. Jest przylepny, ufny, bardzo towarzyski, lubi mizianki i ludzi. Przytula się do człowieka, mruczy, zaczepia. Jest ciekawy świata, energiczny – wędki, myszki i piłeczki sprawiają mu dużą frajdę. Lucky szuka bezpiecznego domu, człowieka do kochania, kolan i kanapy. Kontakt w sprawie adopcji: Monika S. 888241551.

Szukamy domu w Trójmieście i okolicy. BARDZO POTRZEBNY CHOĆ DOM TYMCZASOWY! Służymy pełnym wsparciem – karma, żwir, porady, transport, zajmujemy się adopcją. PROSIMY CHOĆ O DT! See MoreSee Less

View on Facebook

21 hours ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Ogłoszenie grzecznościowe
W Wejherowie na osiedlu Kaszubskim błąka się taki kociak. jest dokarmiany przez mieszkańców. Ktoś nawet zabrał go na chwilę do domu, niestety obecnie kocurek powrócił przed blok.
Nie znalazł się nikt komu kociak zaginął, więc podejrzewamy że jest porzucony.
Kto zaadoptuje? – zbliża się zima.

W sprawie adopcji kontakt w anonsie do jednej z mieszkanek osiedla
lub
poprzez wolontariusza Wioletta P. 667-88-25-17 (pomoc w odłowieniu kota z osiedla)
www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1974195876007336&id=728498327243770Znaleziony w Wejherowie Oś Kaszubskie okolice bloku nr 12. Czyja zguba udostępniamy. Nr kontaktowy 789101243 See MoreSee Less

View on Facebook

2 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

PLAMKA PILNIE SZUKA DOMU STAŁEGO LUB TYMCZASOWEGO!!!

Plamka jest towarzyską, młodą kocicą.Jest ciekawska, radosna, szuka kontaktu, lgnie do ludzi, zaprasza do zabawy. Szuka domu, w którym będzie kochana i rozpieszczana. Szuka kanapy, człowieka i czułości, czeka na głaskanie, mizianki i miłość. Lubi dobre jedzonko, piłeczki, myszki. Jest zdrowa, wysterylizowana, gotowa do nowego życia.

Nie możesz adoptować? Zostań dt dla Plamki – potrzebne kolana i głaskanie, resztę bierzemy na siebie. Kontakt: Monika S. 888241551 See MoreSee Less

View on Facebook

2 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

CUDNE SIEROTOKI SZUKAJĄ DOMÓW

Kociaki mają 10 tygodni, są oswojone, po wizycie u weterynarza. Jest rudy kocurek i 3 koteczki (2 tricolorki i 1 czarno-biala) Te cudne cztery maluszki, które zostały zabrane z terenu portu w Gdańsku. Maluchy od urodzenia mialy kontakt z człowiekiem i są całkowicie oswojone. Dają się głaskać, brać na ręce, przytulone mruczą. Obecnie są po wizycie u weterynarza i przebywają w domu tymczasowym w Gdańsku. Mają książeczki zdrowia. Od pierwszych chwil w domu tymczasowym zachowują sie jakby od zawsze mieszkały w domu. Mają ok.9-10 tygodni. Rudy kociak to kocurek, a pozostale (2 trikolorki i czarno-biala) to koteczki. Maluchy oddamy tylko do kochających, odpowiedzialnych domów, które zobowiążą się do sterylizacji kotków w odpowiednim wieku.
Więcej informacji udzielę telefonicznie, jeśli nie odbieram to na pewno oddzwonię.
KONTAKT 515-908-006
Ogłoszenie grzecznościowe See MoreSee Less

View on Facebook

2 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

PROSIMY O RATUNEK DLA KOTÓW Z NOWEGO PORTU
Dostalismy informację o stadzie kotów z Gdańska, które nie może czekać do wiosny na darmowe zabiegi sterylizacji.
Tym razem musimy pomóc stadu kotów z Portu Gdańsk. Kotki żyją w pobliżu ludzi, od lat rozmnazały sie i niestety nikt z mieszkancow ani pracownikow nie zajął się sterylizacją. Są dokarmianie przez 2 dziewczynki mieszkające w pobliskim bloku. Wszystkie dorosle koty w tym miejscu są dosyć oswojone. Pod budynkiem mieszkają 3 dorosłe kotki, w tym mama zabranych przez dobra duszę na dom tymczasowy maluchow. Nie mają one żadnej budki, śpią pod schodami, a na domiar złego kawalek dalej żyją kolejne 2 niewysterylizowane kotki. Są tez informacje od mieszkańców o jeszcze 2 innych kotkach zaraz obok, na terenie straży pożarnej. Niestety z nowego Portu zabieraliśmy już mnóstwo zwierząt. Tym razem poproszono nas o opłacenie zabiegów sterylizacji zanim kolejne kotki urodzą. Taka pogoda niestety sprzyja dłuższemu pojawianiu się na świecie późnych miotów. Kocięta te nie przeżywają potem zimy oraz niskich temperatur nocą. Łącznie jest to co najmniej 7 kotek do sterylizacji.
Część kotów to oswojone stworzenia, przymilają się, szukają kontaktu z człowiekiem i pomocy.
Na dziś błagamy o pomoc by opłacić sterylizacje tym kotom. POTRZEBA około 1 tysiąca złotych by podać także antybiotyki czy środki na odrobaczenie.
W dalszej części będą potrzebne DOMY bo koty a zwłaszcza maluszki zabrane do dt przez jedną z osób zgłaszających stado są przeurocze i warto podarować im prawdziwy dom. Już dziś także prosimy o worek karmy dla młodych karmicielek, mają może 10 lat i marzą o tym żeby pomagać kotom. Mówiły ze codziennie po szkole biegną nakarmić kotki i dzięki temu teraz są oswojone. Kto może wysłać worek karmy lub dać dom kociakowi ze zdjęć proszę o kontakt JANNA.BIELA@GMAIL.COM.
Grzecznościowo pokazujemy kociaki oraz cześć dorosłego stadka. Szczęśliwe zakończenie nie będzie możliwe bez Waszej pomocy!
TYTUŁ WPŁATY- STERYLIZACJE NOWY PORT
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
See MoreSee Less

View on Facebook

2 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Nasz były podopieczny, Stasiu, pilnie potrzebuje wsparcia!

Kocurek już wiele przeszedł w swoim życiu. Pod opiekę fundacji trafił z miejsca gdzie nikt nie dbał o dobrostan kotów wolno bytujących. Wiele razy mieliście okazję czytać o naszych działaniach w Brzeźnie Lęborskim, to właśnie stamtąd jest Staś. Kocurek był od początku bardzo schorowany, dzięki opiece naszej wolontariuszki jego zdrowie z dnia na dzień się poprawiało. Stasiu znalazł nowy, kochający domek. Zamieszkał z panią Dorotą która świata poza swoim kocim przyjacielem nie widzi. Niestety, zdrowie Stasia a także jego opiekunki zaczęło się pogarszać 🙁 Stasiu jest fiv+, do tego ma bardzo bolesne, plazmocytarne zapalenie dziąseł które wymaga natychmiastowego leczenia. Kocurek w tej chwili ma ogromne problemy z jedzeniem. Boli go cały pyszczek 🙁 Konieczne będzie usunięcie zębów, antybiotykoterapia oraz podawanie do końca życia suplementów podnoszących odporność.
Jak to często w życiu bywa, nieszczęścia chodzą parami. Opiekunka Stasia również choruje 🙁 Zmaga się z chorobą nowotworową, leczenie pochłania bardzo dużo środków, dlatego też zostaliśmy poproszeni o wsparcie finansowe w leczeniu jej jedynego przyjaciela. Zrobimy wszystko żeby ta przyjaźń trwała w zdrowiu jak najdłużej.
Wierzymy w to że i Państwu nie będzie obojętny los Stasia, dlatego też zwracamy się z prośbą o wsparcie. Stasia można wesprzeć wpłacając datek na nasze konto lub przekazując przedmiot/usługę na nasz bazarek.
Za każdą pomoc, w imieniu Stasia i Pani Doroty bardzo dziękujemy!

Dane do wpłat:
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: Stasiu Koci Czas

W celu przekazania przedmiotów/usług na bazarek prosimy o kontakt w wiadomości prywatnej See MoreSee Less

View on Facebook

3 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Stary, chory, niepotrzebny 🙁
Kiedyś był małym, słodkim kociakiem…Kiedyś cieszył się zdrowiem…Kiedyś miał dom…Co się stało, że ten nadal piękny ale niezwykle wyniszczony kocur błąkał się po ulicy zaczepiając przechodniów? Pomoc w końcu nadeszła. Wyrósł na drodze wolonariuszce Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego, którą widok ropiejących oczu chwycił za serce. Nie było na co czekać. Po kilku godzinach kot trafił do lecznicy weterynaryjnej gdzie dokonano wstępnych oględzin. Nie dało się nie zauważyć, że oprócz ropiejących oczu to sama skóra i kości. Resztki gnijących zębów oraz odwodnienie zapowiadały długo trwającą chorobę. Kolejny raz człowiek dopuścił się wielkiego zaniedbania, którego ofiarą padł ten niezwykle sympatyczny kocur.
To, co dało się dostrzec gołym okiem to jednak nie wszystko. Badanie krwi ujawniło poważny problem z nerkami. Czy to stało się przyczynkiem do wyrzucenia ciężko chorego zwierzaka z domu? To jedynie domysły. Chcemy dac Bostonowi szansę na chwilę szczęśliwego życia. Przed nami i Bostonem długa droga: operacja oczu, ekstrakcja zębów ale przede wszystkim ogólne ‘podreperowanie’ wyniszczonego organizmu, jego odżywienie i nawodnienie. Nie będzie to możliwe bez Waszej pomocy!
Pobyt kota w lecznicy, konieczne badania oraz codziennne kroplówki generują olbrzymie koszty, dlatego bardzo liczymy na wsparcie i z góry dziękujemy za każdą pomoc.
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: Boston
See MoreSee Less

View on Facebook

LOLEK Z BRZEŹNA diagnoza chłoniak, przebywa w lecznicy i SZUKA DOMU CHOCIAŻ TYMCZASOWEGO.

Lolka wypatrzyła nasza sympatyczka, leżał w trawie, był apatyczny, wyglądał bardzo źle. Pozwolił pomiziać się po łebku, zjadł niewiele. Zmartwiona zaczęła szukać dla niego pomocy i tak cień kota trafił do zaprzyjaźnionej z nami lecznicy. Cień bo to tylko 2,4 kg dorosłego kota kastrata, same kości i futerko umorusane biegunką. Wstępne badania wykazały silną anemię a dalsza diagnostyka przyniosła odpowiedź biegunek, to chłoniak jelita. Odpowiednio lecznony Lolek może żyć ale nie może wrócić na dwór, już nie dostaje całej apteki bo tak wyglądały pierwsze tygodnie jego leczenia, już teraz otrzymuje lekarstwa 2/3 dziennie.
Lolek wcina mokre, nie ma już problemów z biegunką, jego stan jest ustabilizowany, czuje się dobrze ale nieswojo w lecznicy spędzając czas w swoim kartoniku, potrzebuje domu, który się nim zaopiekuje bo Lolek kiedyś miał swój dom i swoich ludzi a teraz jest bardzo samotny i w potrzebie odpowiedzialnego domu.
Jeżeli nie możesz adoptować Lolka, możesz zostać jego domem tymczasowym, tak by mógł opuścić lecznicę i w domowym zaciszu dochodzić do siebie w oczekiwaniu na nowy dom.

Kontakt 507-140-565
Bardzo prosimy o pomoc finansową by oplacić bardzo długi pobyt w lecznicy, koszta diagnozowania, leczenia, zakupu karmy, żwiru
Tytuł przelewu LOLEK Z BRZEŹNA.
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com See MoreSee Less

View on Facebook

4 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Ogłoszenie grzecznościowe

Dredzia – kocica znaleziona w gdyńskim lesie szuka odpowiedzialnego domu na zawsze.

Wszystko wskazuje, że kotka tułała się po lesie doś długo.
Wskazuje na to stan jej skołtunionej sierści i wrośnięte w palce pazurki.
Niestety tułaczkę kotka przepłaciła zdrowotnie.
Obecnie jest leczona na koci katar i watrobę.
Wyniki badań krwi wskazywały na NIEZNACZNE uszkodzenie tego organu. Badanie USG na szczęście wykazało dobry stan tego narządu, co wskazuje iż problem z wątrobą jest tylko przejściowy i najpewniej wynika z niedożywienia. U kota wystarczą 2-3 dni głodówki aby doszło do zaburzeń w pracy tego organu. Na szczęście bardzo szybko się regeneruje i nie ma śladów po problemie. Kotka zaopatrzona jest w bardzo dobre suplementy (min. Ornipural)
Pozostałe parametry krwi w normie.
Dredzia ma doskonały apetyt i z pewnością szybko powróci do zdrowia.
Na podstawie uzębienia i ogólnego stanu weterynarz określił wiek kotki na 4 lata.
Jak widać na zdjęciach kotka jest w typierasy (egzotyk, pers?)
Kotka jest bardzo łagodna, grzeczna uwielbia głaskanie.
Uwaga kocica jest wysterylizowana (ma blizne na brzuchu) – więc już nie będzie miała ładnych, małych kociątek (ktoś już na szczęście o to zadbał).
Kocica ma ubytki w sierści – nie jest to wynik choroby skóry czy jakieś skazy w sierści. Po prostu zostały jej wycięte dredy / kołtuny.
Koszty diagnostyki i leczenia Dredzi do dzisiaj (9.11.2018) wyniosły 300zł po rabatach i poniosła je osoba, która zaopiekowała się kocicą. Dlatego warunkiem adopcji jest partycypowanie w tych kosztach. Na wszystko są paragony i zaświadczenia od weterynarza prowadzącego kocicę.
Ponieważ Osoba u której przebywa Dredzia prosiła nas o wstępną weryfikację potencjalnych adoptujących to pierwszy kontakt odbywa się przez wolontarisza PKDT – Wioletta Pisała 667 -88-25-17 . Kotka nie jest naszą podopieczną i sprawy finansowe nie są żadną ceną zakupu kotki czy kwotą odsprzedaży kota (w Polsce to prakyki nielegalne) – to realne koszty leczenia poniesione przez prywatną osobę która kota znalazła i prosi jedynie o ich zwrot.
Wioletta Pisała 667 – 88 – 25 – 17 See MoreSee Less

View on Facebook

NIUNIEK SZUKA KOCHAJĄCEGO DOMU

Szukasz kociaka – przytulaka? Chcesz pomóc naprawę potrzebującemu zwierzakowi? Oto Niuniek. Rudzielec jest towarzyskim, bardzo kontaktowym kotem. Sam przychodzi się przytulać, uwielbia wylegiwać się z człowiekiem na kanapie. Chwyta opiekuna przednimi łapkami i czule ugniata. Lubi spać, ale zaraz po przebudzeniu rozgląda się za człowiekiem 🙂

Niuniek, jak zapewne pamiętacie, został postrzelony z wiatrówki. Dzięki pomocy Szpitala Weterynaryjnego Krzemińskiego w Gdańsku, kot miał szansę na powrót do zdrowia. Został zoperowany i przebywał tam prawie dwa miesiące. Trwały zabiegi rehabilitacyjne, żeby w dalszej perspektywie Niuniek odzyskał pełną sprawność. Nie jest to szybki proces, raczej długotrwały. Przeciętnie regeneracja nerwów i ponowna nauka chodzenia po takich wypadkach trwa minimum pół roku. Niuńka czeka akupunktura i dalsza rehabilitacja. Bardzo awaryjnie przebywa u starszych Państwa. Poświęcają mu dużo uwagi, ale nie mogą zatrzymać go na dłużej. Czas jego pobytu dobiega końca. Co dalej? Nasze dt są zakocone mocno ponad normę, brakuje już choćby kawałka podłogi. BARDZO PILNIE POTRZEBNE NOWE MIEJSCE DLA NIUŃKA.

Aktualnie kota trzeba jeszcze mechanicznie odsikiwać dwa razy dziennie (grubsze sprawy załatwia sam) oraz ćwiczyć z nim chodzenie. Wszystkiego spokojnie można się nauczyć (zapewniamy pomoc), obecne dt opanowało obsługę Niuńka bezproblemowo. Co Niuniek daje w zamian? Dużo kociej miłości i radości. Będzie tulił się i zaglądał w oczy – jest zawodowym uwodzicielem 😉 , będzie po swojemu „biegał” za wędką i myszką. Uwielbia harce! I, uwierzcie, czasami trudno za nim nadążyć.

Może ktoś z Was chciałby i mógłby dać mu przystań i kolejną szansę. Zrobiliśmy już tak wiele, a on ma taką wolę walki. Dajmy mu tę możliwość dojścia do siebie! W końcu to człowiek odebrał mu sprawność i zdrowie. Szukamy lokum, rąk, kanapy, potrzebna konsekwencja, praca i miłość.
Błagamy o pomoc, o dom stały lub tymczasowy.

Kontakt: Monika K. 797623968 See MoreSee Less

View on Facebook

4 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

MISZA SZUKA CZŁOWIEKA

Miziasty, ufny. Porzucony. Cztery razy postrzelony. To historia Miszy. Kociak na pewno miał kiedyś dom, doskonale wie, co to głaskanie i towarzystwo człowieka. Jest kochany. Z jakiegoś powodu trafił na ulicę. Bezdusznie się go pozbyto? Zgubiono i nie szukano? Raczej trudno nie odnaleźć tak charakterystycznego kota, nawet jeśli się zgubi. Nie znamy przyczyn, widzimy skutek. Stare złamanie łapy i 4 śruty w małym ciałku. Pogryzienia. Naderwane uszy. Kot przeszedł przez piekło.

Przy pierwszych ogłoszeniach odzew był niesamowity. Miszę chcieli wszyscy. Trzeba go było najpierw wyleczyć. Teraz, kiedy jest już zdrowy, a sierść nabiera blasku, zapadła cisza. Po "milionie telefonów" nie ma śladu, zainteresowanie jest minimalne. Bo kociak jest fiv +.

Co oznacza fiv+? To wirus, który obniża odporność. W warunkach domowych można ją wspomóc suplementami. Na ten moment nawet to nie jest potrzebne. To tyle. Koty fiv+ żyją jak wszystkie inne. Wystarczy domowa opieka i miłość opiekuna. Wirus absolutnie nie jest zaraźliwy dla ludzi, dla psów, dla żadnych innych gatunków. Zarazić się może tylko inny kot przy okazji dużych kocich bójek.

Prosimy o dom dla Miszy. Bezpieczne miejsce na zawsze. O dobre serce i otwarty umysł (bo fiv to naprawdę nie koniec świata!). Miszę udało się umieścić w domu tymczasowym. Ze względu na kocich rezydentów Misza mieszka w jednym pokoju. Jest skory do bójek, potrzebuje pojedynczego domu. Komfort Miszy poprawił się bardzo – nie siedzi już w klatce. Mimo to bardzo potrzebuje domu, w którym będzie jedynym kotem, towarzyszem na kanapie. Potrzebuje człowieka do kochania. Człowieka obok, a nie tylko "w odwiedzinach". Prosimy o adopcję tego kudłatego miśka.

Kontakt: Monika S. 888241551 See MoreSee Less

View on Facebook

5 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

MALUSZKI SZUKAJĄ DOMU ogłoszenie grzecznościowe

Ta rozbrykane malce zostały porzucone wraz ze swoim rodzeństwem w zimny piątkowy wieczór, ta dwójka miały wiele szczęścia, została zauważona, złapana i zabezpieczona tymczasowo, w cieple i miłości, czeka na swój kochający i odpowiedziallny dom.
Kociaki są bardzo urokliwe i szczęsliwe, dokazują, baraszkują a po kocich zabwach i zapasach pchają się na kolana, na szyję i zasypiają mrucząc. Dorosłe koty to także super kompani, kto zastanawia się nad dokoceniem, to iedelny moment, można zyskać nowych bardzo pozytywnych i futrzatych przyjecieli.
ps. Bezbłędnie korzystają z kuwety.

Kontakt 507-140-565 See MoreSee Less

View on Facebook

5 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

POMOCY! POTRZEBNE DT DLA MŁODEGO KASTROWANEGO BIAŁEGO KOCURKA LEOSIA.
Kochani kocurek Leoś został porzucony na jednym z podwórek w Sobieszewie wraz z inna kotką gdy pewni ludzie wyprowadzili się do bloku. Oba koty dokarmiali sąsiedzi. Kilka miesiecy temu biały kocurek został zabrany na kastracje z wyspy sobieszewskiej przez wolontariusza innej gdańskiej fundacji. Trafił wówczas odrazu do adopcji do bloku. Szczęście kotka trwało krótko. Był tam jedynakiem, wchodził na kolanka, miział sie i był spokojny. Okazało się, ze jednak jest problematyczny. Po 3 miesiącach na wyrazną prośbę "domu" odwieziono go w to samo miejsce i znów wyrzucono na to samo podwórko. Kot miauczał w domu w nocy. Owe miauczenie i późniejsze zapalenie pęcherza podano jako powód wyrzucenia go. Założono mu ksiązeczke zdrowia. Nie został zaszczepiony jedynie odrobaczony. Leoś znów trafił na ulice. To biały kot, oswojony, narażony na słońce i inne problemy. Jeśli macie pomysł gdzie go umieścić prosimy o informacje na e-mail podany niżej. Być może dom z kotem, z zasiatkowanym balkonem, z wiekszym zaangazowaniem wystarczy by chłopak nie stresował się (stąd zapewne zapalenia pęcherza i posikiwanie w czasie choroby). Zdjęcia są po i przed zabraniem do pseudodomu.
LEOS JEST W SOBIESZEWIE, GDZIES BIEGA, NIE MA CIEPŁEGO DOMU. Prosimy by dać mu szanse wtedy postaramy się go odłowić i wyposażyć dt w karmę, feromony, suplementy i pomożemy w adopcji.
Poki co dostał od nas zapas puszek na miesiąc i budke ale nie wiemy czy pan który dogląda domu obok którego go wyrzucono będzie wystawiał mu jedzenie;-(
Najlepiej gdyby dom tymczasowy był w Gdańsku by był kontrolą wolontariusza. Wówczas także opieka weterynaryjna będzie zapewniona.
KONTAKT : JANNA.BIELA@GMAIL.COM
See MoreSee Less

View on Facebook

ZAGINĄŁ!!!!!!

Na ulicy Długiej / Puckiej w Redzie zaginął biało-rudy, kastrowany kocur. Kot w dniu zaginięcia miał na sobie szarą obrożę przeciw pchłom. Nie jest płochliwy i chętnie podchodzi do ludzi. Bardzo proszę o sprawdzenie piwnic i komórek. Proszę o informację, jeśli ktokolwiek go widział.

Tel. 660 405 228

Kot jest podopiecznym PKDT. PROSIMY O UDOSTĘPNIANIE. See MoreSee Less

View on Facebook

FILUŚ – KOCIA PRZYLEPA
SZUKA DOMU STAŁEGO LUB TYMCZASOWEGO – PILNE

Filuś jest bardzo kontaktowy i towarzyski. Głaskanie przyjmuje w dużych dawkach , jest spragniony kontaktu, dotyku. Sam wskakuje na ręce, jest wyjątkowo miziastym i przytulający się kociakiem. Przymila się, zaczepia, jest radosny i ciekawy świata. Jest ufny, wystawia brzucho do mizianek. Opiekuna będzie kochał ponad wszystko.

Szuka bezpiecznego, odpowiedzialnego domu na zawsze. Dom tymczasowy też bardzo się przyda. Filuś potrzebuje przytulania i kolan, a nie lecznicowej klatki. Dt wspieramy karmą, żwirem, zajmujemy się adopcją. Kontakt: Monika S. 888241551 See MoreSee Less

View on Facebook

6 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

UROCZY KAWALER DO WZIĘCIA
Franek to wpaniały towarzysz dla znudzonego kota i starszych dzieci. Jest aktywny i bawi sie praktycznie cały czas zachęcajac opiekunów do rzucania piłeczek czy myszek. Nie boi się innych kotów, zaprasza je do zabawy by nie leniły sie całe dnie. Ma apetyt na każde jedzenie więc lepiej uważać co się zostawia na stole bo może sie poczęstować;-))). Kocha wszystkie co ruchome, świecące albo brzęczące dlatego nie bedzie problemu co kupic na urodziny swojemu pupiowi;-) Korzysta z drapaka, lubi się wspinać. Potrafi i lubi pić z kociej fontanny. Ładnie korzysta z kuwety. Franuś lubi tez przyjść się poprzytulać. Najbardziej lubi wtulać się pod brodę więc brodacze w nowym domu są bardzo wskazani. Franuś ma aktualne badania krwi (zdrowy jak rydz), jest po kastracji i po dwóch szczepieniach i odrobaczeniach. Jeśli szukasz młodego, wesołego kocurka to napisz lub zadzwoń. Możesz go poznać bez zobowiązań a jesli zdecydujesz się na adopcje to służymy rada odnośnie wprowadzenia nowego zwierzaka czy opieki, karmienia. Franus juz bardzo długo czeka na swoją szansę bo ma dość bycia sierotką.
Kontakt :janna.biela@gmail.com, 692492135 ASIA, GDAŃSK
See MoreSee Less

View on Facebook

BEZIMIENNA KOTKA PROSI O WSPRACIE

Zwyczajna sobota. Jest późna godzina wieczorna. Ludzie cieszą się, bo jest ciepło. Pod Biedronką dużo osób,robią zakupy, bo jutro wolna niedziela. Ruch ogromny. Auta mkną po dwupasmówce. Wszyscy się śpieszą. Na ulicy kot, którego widzę ja – a inni go nie dostrzegają w zakupowym szale. Może nie chcą widzieć… Kot jest głodny. Zjada wszystko, co mu dałam. Mruczy pięknie i ociera sie o nogi, jakby chciał podziękować. Nie boi się ludzi, spaceruje odważnie po parkingu. Kieruje się pomału na ruchliwą ulicę. Nie mogę na to patrzeć. Rozglądam się i widzę stacje benzynowe i firmy. Pytam ludzi, czy znają tego kota. Nikt nie zna… Obserwuje kicię z bijącym sercem. Widzę, jak zbliża sie do najruchliwszej ulicy w mieście.

Szybka analiza sytuacji. Nie mam transportera. Jestem z dwunastoletnim bratankiem… Nie mogę jechać do domu i wracać. Biorę kota pod pachę. Reakcja jest decyzją… Kicia zostaje moją podopieczną. Do bratanka mowię: "Kochanie, będziesz trzymał kotka, a ciocia będzie jechała ". "Dobrze ciociu, jest taki biedny i głodny"- odpowiada. Kochane dziecko – myślę sobie.

Tak dojechaliśmy do kliniki weterynaryjnej. Kotka była tak grzeczna, jakby wiedziała, że chcemy jej pomóc. Bezimienna kicia jest bezpieczna. Spędziła trochę czasu w lecznicowym szpitaliku, nie miałam dokąd jej zabrać. Jak tylko zwolniło się miejsce, wzięłam ją do domu. Malutka bardzo lubi się przytulać, jest ufna, łagodna i bardzo przylepna. Zabrałam ją wbrew rozsądkowi, bo nie mam ani grosza, żeby jej pomóc. Dom tymczasowy PKDT "Czarny kot" – moje dt – tonie w długach.

Bardzo potrzebne Wasze wspracie. Nie mam funduszy na pokrycie kosztów pobytu tej przylepy w lecznicy, opiekę wet, przygotowanie jej do adopcji, karmę i żwir. Chcę dla niej lepszego życia – bezpiecznego i ciepłego domu. Pomóżcie ją ratować. Grosik można przelać na nasze konto:

12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: Bezimienna See MoreSee Less

View on Facebook

6 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

LULEK kociak do kochania

Lulek jest miśkiem – miziakiem. Wzięty na ręce od razu pedałuje łapkami. Jest bardzo towarzyski, zawsze jest w kuchni przy śniadaniu, razem z opiekunem zaczyna dzień. Potem czas upływa mu na leniuchowaniu. Śpi wszędzie i we wszystkich pozycjach. W przerwach „od spania” bardzo chętnie się bawi – harcuje ze słomką, wędką, myszką. Jest radosnym, energicznym rozrabiaką.

Lulek dogaduje się z psem, kocha: spać, jeść, bawić się i przytulać do człowieka. Kto pokocha Lulka? Kontakt w sprawie adopcji: Monika S. 888241551 See MoreSee Less

View on Facebook

6 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

BRAK SIŁ, SŁÓW I ŁZY W OCZACH.
OSWOJONE, PRZYTULAJĄCE SIĘ KOTY ZOSTAŁY SAME NA GRUZOWISKU.
PROSIMY O RATUNEK!!!

Kolejne miejsce na gdyńskim Pekinie. Pojechałyśmy ratować jednego kociaka – Gucio z parapetu ma szansę na dom – spotkałyśmy tę oto gromadę. Oswojone, miziaste kociaki siedzą w opuszczonych budynkach z powybijanymi szybami i w resztkach szopy. Rudzia, Momo, Zizi i Tomcio biegają za przechodniami, przymilają się, szukają kontaktu, człowieka, pomocy.

Żyły z człowiekiem, zawsze blisko, teraz zostały same. Opiekunowie wyprowadzili się, kotów zabrać nie mogli. Zostały na ulicy. Potrzebują domów, poczucia bezpieczeństwa i czułości. Przytulają się do ręki, spoglądają w oczy, proszą o ratunek! Są bardzo kontaktowe, przyjacielskie, spragnione dotyku. Prężą grzbiety, kulają się na widok człowieka, ugniatają łapkami. Co z tego? Człowiek odchodzi, one zostają.

Pogoda już ich nie rozpieszcza, ale za chwilę będzie jeszcze gorzej. Czeka je zima w tym miejscu? Jeszcze wyglądają pięknie. Jak długo? Ile czasu dadzą radę w takich warunkach? Gdzie się podzieją, jak ich obecne schronienie zostanie zrównane z ziemią?

Potrzebne są domy . Możemy zabrać ekipę z ulicy, zorganizować przegląd weterynaryjny i ogarnięcie ich przed wyjazdem do domu. Pojadą do ds gotowe do leżenia na kanapie. Prosimy o adopcje. O wrażliwość na los tych samotnych przytulaków! Zizi, Rudzia, Momo i Tomcio bardzo potrzebują pomocy!

Kontakt: Wioletta P. 667 -88 -25-17

Filmik ze spotkania z kotami można zobaczyć tutaj youtu.be/eWdFb5IYeBI See MoreSee Less

View on Facebook

6 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

LULU WCIĄZ CZEKA NA MIŁOŚC CZŁOWIEKA
Nie miała dotąd szczęścia. Ma teraz 6 miesięcy i niestety zrobiła się "za stara"na adopcje. Czeka z nadzieją, że zazna jeszcze szczęścia i wreszcie zadzwoni ktoś kto ją pokocha-zwykłą czarno-białą kotkę. Lulka jest zdrowym kotem, dwukrotnie zaszczepionym, wysterylizowanym i odrobaczonym. Wariuje z wędkami i myszkami, lubi leżeć na kocyku i pokazywać brzuszek ale nie koniecznie do głaskania. Sama potrafi wspaniale się bawić. Można z nią poganiac po mieszkaniu, posłuchac mruczenia ale obawia się obcych ludzki. Zmieniła dom tymczasowy i przeżywa ogromny stres. Czeka na ludzi, którzy szukają członka rodziny i mają w sercu dużo miłości. Takich, którzy pragną towarzyszki dla ich kota bo kocha koty nad życie. Myje je, śpi wtulona, zabawia. Lulu zabrana do domu z jednym kotem szybko nauczy się, że rodzina to jej przyjaciele. Jest bardzo ciekawska i doceni naszą opiekę. Czeka w Gdańsku-Morena.
KONTAKT ASIA 692492135, JANNA.BIELA@GMAIL.COM
See MoreSee Less

View on Facebook

7 days ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

JADWINIA I BRUNO – DWÓJKA NAJLEPSZYCH PRZYJACIÓŁ SZUKA WSPÓLNEGO DOMU!

Jadwinia i Bruno to 3-miesięczne kociaki, które mają w życiu dwie miłości – człowieka i siebie nawzajem 🙂 Od oseska wykarmione butelką, są pełne ufności i sympatii do ludzi, a także innych zwierząt. Bruno jest spokojniejszy, bardziej rozważny, za to jego siostra pełna energii i zawsze gotowa do zabawy. Oba maluszki uwielbiają wtulać się w opiekuna i tak zasypiać. Są również niezwykle ciekawskie, wściubią nos w każdą szparkę i z każdej wyciągną coś, czym można się pobawić i wesoło popodrzucać 🙂
Jadwinia i Bruno szukają wspólnego domu, bez małych dzieci, niewychodzącego (chyba, że z dala od ulic, w bezpiecznej okolicy); kochających opiekunów, którzy docenią to niezwykłe kocie przywiązanie oraz ufność i obarzą je tym samym.
Kociaki są zaszczepione odrobaczone, korzystają z kuwety.
Kontakt: 722 192 997. Ogłaszamy grzecznościowo. See MoreSee Less

View on Facebook

BRAK SIŁ, SŁÓW I ŁZY W OCZACH.
OSWOJONE, PRZYTULAJĄCE SIĘ KOTY ZOSTAŁY SAME NA GRUZOWISKU.
PROSIMY O RATUNEK!!!

Kolejne miejsce na gdyńskim Pekinie. Pojechałyśmy ratować jednego kociaka – Gucio z parapetu ma szansę na dom – spotkałyśmy tę oto gromadę. Oswojone, miziaste kociaki siedzą w opuszczonych budynkach z powybijanymi szybami i w resztkach szopy. Rudzia, Momo, Zizi i Tomcio biegają za przechodniami, przymilają się, szukają kontaktu, człowieka, pomocy.

Żyły z człowiekiem, zawsze blisko, teraz zostały same. Opiekunowie wyprowadzili się, kotów zabrać nie mogli. Zostały na ulicy. Potrzebują domów, poczucia bezpieczeństwa i czułości. Przytulają się do ręki, spoglądają w oczy, proszą o ratunek! Są bardzo kontaktowe, przyjacielskie, spragnione dotyku. Prężą grzbiety, kulają się na widok człowieka, ugniatają łapkami. Co z tego? Człowiek odchodzi, one zostają.

Pogoda już ich nie rozpieszcza, ale za chwilę będzie jeszcze gorzej. Czeka je zima w tym miejscu? Jeszcze wyglądają pięknie. Jak długo? Ile czasu dadzą radę w takich warunkach? Gdzie się podzieją, jak ich obecne schronienie zostanie zrównane z ziemią?

Potrzebne są domy . Możemy zabrać ekipę z ulicy, zorganizować przegląd weterynaryjny i ogarnięcie ich przed wyjazdem do domu. Pojadą do ds gotowe do leżenia na kanapie. Prosimy o adopcje. O wrażliwość na los tych samotnych przytulaków! Zizi, Rudzia, Momo i Tomcio bardzo potrzebują pomocy!

Kontakt: Wioletta P. 667 -88 -25-17

youtu.be/eWdFb5IYeBIyoutube.com See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Tylko Tekla znalazła dom, reszta czeka nadal
667-88-25-17 Wioletta P.Bardzo pilnie szukamy domu dla około półrocznych kociaków z gdyńskiego Obłuża.

Kociaki mają pół roku i pilnie szukają domów przed nadchodzącym zimnem. Wszystkie poddano zabiegom sterylizacji albo kastracji. Kotki mają niewiele czasu, przebywają w lecznicy po zabiegach i w najbliższym czasie będą musialy wrócić na dwór. Tylko 3 z nich są w domach tymczasowych To ALEX, TEKLA i jeszcze jedna koteczka. Do PILNEJ ADOPCJI czekają jeszcze 3 kocice 2 bure i czarna. Pozostałe czekają także ale nie są w sytuacji podbramkowej, póki co mają czas TEKLA I ALEX nieograniczony, koteczka w zew, domu tymczasowym Florka do świąt Bożego Narodzenia.
Kotki są miłe bo przyzwyczajone do kontaktu z człowiekiem.
Tel w sprawie adopcji Wioletta P. 667-88-25-17
Zdjęcia zamieszczone są w kolejności od najbardziej do najmniej potrzebujących domu See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Bułka to młody, ok. roczny kocurek.
Został odłowiony w jednym z typowych gospodarstw w Kosakowie.
Koci katar, zapalenie płuc, zarobaczenie. Bułka był zupełnie odwodniony i ważył niespełna 2 kg – typowa "skóra i kości".
Ciężko było go złapać, gdyż przez chorobę nie czuł zapachów – nie interesowało go kocie jedzenie używane do wabienia.
Bułka korzystał z "michy" tj. miejsca, gdzie gospodarze wyrzucają
resztki jedzenia.
Dlaczego Bułka? Dlatego, że resztki kanapek i ziemniaków ze stołu stanowiły jego jedyne pożywienie… W dniu, gdy udało się go złapać byliśmy świadkiem jak kocurek dorwał resztki suchej bułki i zajadał się nią tak, jakby to conajmniej był kawałek smakowitego mięsa …
Bułce udało się znaleźć dom tymczasowy gdzie mieszka razem z psem. Zwierzaki, jak widać na załączonym obrazku bardzo przypadły sobie do gustu 🙂
Bułka zaskoczył wszystkich swoim łagodnym charakterem i ciągłą gotowością do ‘mizianek’. Zabawnie nadstawia główkę do całusów 🤣
Bułka jest już zdrowy i w pełni gotowy aby zamieszkać z nową rodziną. Ten młody, przyjacielski kot doskonale odnajdzie się w towarzystkie innych czworonożnych przyjaciół. Obecność innych zwierzaków z pewnością pomoże mu rozładować sporą ilość energii.
Kontak adopcyjny: Jagoda 798183242
See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Roxi i Mira dwie dzikuski, wkrótce będą szukać domu.
Na razie kotki powoli się socjalizują. Z dnia na dzień jest lepiej, dają się głaskać. nie są agresywne ale nadal boją się człowieka.
Roxi półroczna buraska z białymi znaczeniami i Mira 3 miesieczne podrzucone 3 kolorowe maleństwo zamieszkały w bardzo, bardzo zakoconym domu tymczasowym. Gdyby znalazł się ktoś chętny do ich adopcji, ktoś kto mógłby poświęcić każdej więcej czasu niż wolontariuszka mająca pod opieką grubo ponad 20 kotów to pewnie socjalizacja postępowałaby szybciej.
Mira i Roxi polecają się do adopcji
tel. Wioletta P. 667 -88 -25-17
See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Oddam w dobre ręce 3 kotki ! ogłoszenie grzecznościowe

W okolicach czerwca znalazłam kocie maluszki. Były bardzo chore i zarobaczone. Dzięki pomocy fundacji kotki teraz są zdrowe i gotowe do adopcji ! Są to trzy samiczki, każda z nich jest zdrowa, odrobaczona i bardzo przyjazna 🙂 Znajdują się w domu tymczasowym. Są bardzo przyjaźnie nastawione do dzieci. W tej chwili mają 6 miesięcy. Kotki uwielbiają towarzystwo człowieka, same garną się do zabawy. Bez problemu korzystają z kuwety. Mile widziana wspólna adopcja, ponieważ są ze sobą zżyte. Wymagana jest umowa adopcyjna! Kotki osobiście mogę dostarczyć do domów czy też mieszkań. Proszę o kontakt telefoniczny przez sms, po otrzymaniu wiadomości postaram się jak najszybciej oddzwonić.
Bardzo polecam, są kochane !
784 526 064 See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Duduś – słodka przylepa do adopcji.

Duduś jest przekochanym kociakiem, niezwykle delikatnym, a zarazem pełnym energii i ciekawych pomysłów na zabawę 🙂
Bezustannie się przytula i mruczy. Uwielbia mościć się na ludzkich kolanach, na których układa się wygodnie i mrucząc oddaje się pieszczotom.
Lubi też wylegiwać się na łóżku przytulony do głowy człowieka, a i nie pogardzi miękkim kocykiem.

Bezproblemowo korzysta z kuwety. Nie jest wybredny jeśli chodzi o jedzenie – zjada zarówno suchą, jak i mokrą karmę. Zawsze z ciekawością zagląda też do talerzy 😉
Wie do czego służy drapak.
Idealny towarzysz dla człowieka jak i drugiego kota. Najlepiej kociego rówieśnika lub nieco starszego.

Duduś jest. odrobaczony i odpchlony, wykastrowany.

Kontakt w sprawie adopcji: 502 871 852
Wejherowo

Przyda się również grosik na pokrycie kosztów weterynaryjnych

12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: Duduś See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

W domu tymczasowym z Pazurem w ostatnim czasie znowu przybyło kotów ….
…a najprawdopodobniej w najbliższym czasie dojdzie co najmniej jeden (Kotka Jasia z Sopotu).
Zbliża się zima i koty instynktownie dużo więcej jedzą.
Niestety kończy się karma i żwir i dlatego prosimy o podratowanie tego licznego DT.
Gdyby ktoś dysponował niepotrzebnym mu poidełkiem typu wodospad to także bardzo by się przydało. Koty tutaj uwielbiają wodę płynącą, jedyne poidełko tego typu jest oblegane i 2 razy dziennie opróżniane. Woda w miskach niestety przy tej liczbie kotów jest rozlewana i bardzo często brudna.
Bardzo potrzebujemy karmy suchej (Josera albo Sanabelle – jedyne z tańszych, które nie uczulają Donka), mokrej (Animonda Carny) i żwiru Tigerino Canada o zapachu pudru dziecięcego.
See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Danusia (Mania) prosi o pomoc!!

Czy pamiętacie Danusię zwaną Manią? Wyrzuconą kotkę ,która weszła na drzewo pod blokiem i głośno płakała? Mania jest w naszym dt, jest cudowną, miziastą starszą kotką, bezdusznie porzuconą przez bezwzględnych ludzi.

Jakiś czas temu – już od naszą opieką – przeszła zabieg wyrywania zębów. Po zabiegu zostały jej dosłownie 3 zęby w pyszczku, włącznie z kłem. Niestety, po jakimś czasie Mania przestała jeść a z pyszczka zaczęła jej lecieć ropa z krwią. Kotka bardzo cierpiała. Okazało się, że pozostawione zęby zaczęły ropieć i strasznie boleć. Manię trzeba było ratować! Bolący,opuchnięty pyszczek wyciszyliśmy antybiotykami i środkami przeciwzapalnymi. Potem nie było innego wyjścia. Poddaliśmy kotkę ponownemu zabiegowi wyrwania ostatnich zębów. Po zabiegu Manię bardzo bolały poorane dziąsła. Zastosowane zostały, zgodnie z zaleceniem weterynarza, antybiotyki oraz środki przeciwbólowe/przeciwzapalne oraz kroplówka. Mimo ogromnego bólu kotka dzielnie znosiła wszystko, co się przy niej robiło.

Dzisiaj Mania cieszy się, że nie boli już ją żaden ząb i może jeść swoje ulubione chrupki. Nam pozostały faktury. Musimy je opłacić, a to ponad siły i możliwości zadłużonego dt „Czarny kot”. Musimy uregulować płatności w dwóch lecznicach – u stomatologa oraz u weta, który opiekował się Manią przed i po zabiegu (kroplówki, zastrzyki, leki). Dt " Czarny kot", który pielęgnuje Manię i zajmuje się nią, prosi o wsparcie w opłaceniu faktur.

Dane do wpłat:
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: dzielna Mania See MoreSee Less

View on Facebook

NIUNIEK SZUKA KOCHAJĄCEGO DOMU

Szukasz kociaka – przytulaka? Chcesz pomóc naprawę potrzebującemu zwierzakowi? Oto Niuniek. Rudzielec jest towarzyskim, bardzo kontaktowym kotem. Sam przychodzi się przytulać, uwielbia wylegiwać się z człowiekiem na kanapie. Chwyta opiekuna przednimi łapkami i czule ugniata. Lubi spać, ale zaraz po przebudzeniu rozgląda się za człowiekiem 🙂

Niuniek, jak zapewne pamiętacie, został postrzelony z wiatrówki. Dzięki pomocy Szpitala Weterynaryjnego Krzemińskiego w Gdańsku, kot miał szansę na powrót do zdrowia. Został zoperowany i przebywał tam prawie dwa miesiące. Trwały zabiegi rehabilitacyjne, żeby w dalszej perspektywie Niuniek odzyskał pełną sprawność. Nie jest to szybki proces, raczej długotrwały. Przeciętnie regeneracja nerwów i ponowna nauka chodzenia po takich wypadkach trwa minimum pół roku. Niuńka czeka akupunktura i dalsza rehabilitacja. Bardzo awaryjnie przebywa u starszych Państwa. Poświęcają mu dużo uwagi, ale nie mogą zatrzymać go na dłużej. Czas jego pobytu dobiega końca. Co dalej? Nasze dt są zakocone mocno ponad normę, brakuje już choćby kawałka podłogi. BARDZO PILNIE POTRZEBNE NOWE MIEJSCE DLA NIUŃKA.

Aktualnie kota trzeba jeszcze mechanicznie odsikiwać dwa razy dziennie (grubsze sprawy załatwia sam) oraz ćwiczyć z nim chodzenie. Wszystkiego spokojnie można się nauczyć (zapewniamy pomoc), obecne dt opanowało obsługę Niuńka bezproblemowo. Co Niuniek daje w zamian? Dużo kociej miłości i radości. Będzie tulił się i zaglądał w oczy – jest zawodowym uwodzicielem 😉 , będzie po swojemu „biegał” za wędką i myszką. Uwielbia harce! I, uwierzcie, czasami trudno za nim nadążyć.

Może ktoś z Was chciałby i mógłby dać mu przystań i kolejną szansę. Zrobiliśmy już tak wiele, a on ma taką wolę walki. Dajmy mu tę możliwość dojścia do siebie! W końcu to człowiek odebrał mu sprawność i zdrowie. Szukamy lokum, rąk, kanapy, potrzebna konsekwencja, praca i miłość.
Błagamy o pomoc, o dom stały lub tymczasowy.

Kontakt: Monika K. 797623968 See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

TO NIEWIARYGODNE ale Pantera nadal czeka na swoich ludzi
667-88-25-17

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Któż by nie chciał mieć takiego miziaka w domu?
A jednak!

Po pierwsze PANTERA została porzucona latem pod Estakadą Kwiatkowskiego (wraz z Mambą). Obie były wysterylizowane bez nacięcia ucha (więc nie były kotkami wolno żyjącącymi). Ponadto kocice pojawiły się nagle – w środku lata, były bardzo oswojone i nie znane nikomu z okolicy, więc wniosek nasuwa się sam – miały dom i najwidoczniej zaczęły kolidować z innymi planami opiekunów 🙁
Po drugie Byliśmy przekonani że takie cudowne Kotki znajdą swój dom natychmiast – a tu ZONK. Obie czekają bezskutecznie w domu z 20 innymi kotami, za których towarzystwem nie przepadają. Nie za bardzo udaje się zaspakajać ich potrzeby w zakresie kontaktu z człowiekiem, mizianek itp.
Tak uwielbia glaskanie że cała się stroszy i puszy ogon

Panetra prosi o dom w którym byłaby rozpieszczana, głaskana i kochana.
tel 667-88-25-17 See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

Cały czas prosimy o wsparcie Jasi z Sopotu. Czy znajdzie się ktoś chętny dać jej dom?

www.facebook.com/Pomorski.Koci.Dom.Tymczasowy/posts/2249126095132525?__xts__[0]=68.ARDqQTyIaK3dywfIKuVqqO-trjvW28kLO9TNS72NbUvBMHGd1tWRw45U2JgCB18F7nqKBHqnHHNOLpPN01t1Cxw91He_DB0h2iXQYU4_Ll7VVsN1Yx3vWN7qKxXhvkDsJylOM1TVMaL9k7zGHQoCbUWMOMwJQRyv1GyTlsCpyw_qcDxw7fi3Fwu6M9arfUUn4V_h9A&__tn__=-RJasia to kotka spod bloku w Sopocie.
Kotkę jak się później okazało, każdy omijał obojetnym spojrzeniem a okazjonalna karmicielka stwierdziła, że Jasia i tak wygląda dobrze – gorzej z nią było w ubiegłym roku.

Wielkim fartem kotki było spotkanie z przypadkową osobą będącą ze swoim psem na spacerze.
Zaniepokoił ją bardzo wyniszczony, chudy kot z ciężkim oddechem, siedzący nieświadomie i niereagujący na bodźce zewnętrzne.

Ponieważ osoba która napotkała koteczkę, nie ma doświadczenia w kontaktach czy odławianiu kotów wolnobytująch to poszukiwanie i zorganizowanie pomocy w odłowieniu Jasi trwało kilka dni. W końcu udało się, pomogły osoby z innej trójmiejskiej fundacji.
Jasia w końcu trafiła do lecznicy.

Jej stan był na tyle poważny (w trakcie transportu okazała się także wielka biegunka), że na początek została wzmocniona kroplówkami i pozostała na obserwacji.
Nie było możliwości zrobienia badań krwi, gdyż kotka w klatce syczała i warczała a podanie usypiacza w jej stanie nie wchodziło w grę. Pozostało tylko czekanie i wzmacnianie koteczki.

Kolejnego dnia opiekująca się Jasią wolontariuszka postanowiła odwiedzić ją w szpitaliku i tu okazała się niespodzianka – kotka zaczęła przyjaźnie mruczeć ocierać się o kraty i "strzelać baranki".
Wobec tego zaistniała możliwość wykonania badań i leczenia – bez znieczulenia. Czekamy na wyniki. – 30.10.2018 kotka ma dość duże zapalenie trzustki.

Prosimy o wsparcie dla tej biedy a obiecujemy, że zrobimy wszystko, żeby ta miła kicia szybko wyzdrowiała i końcówkę swojego życia spędziła u boku człowieka.

Prosimy o pomoc.

Dane do wpłat:
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: Jasia z Sopotu

wkrótce ruszy także zbiórka www.ratujemyzwierzaki.pl/zbiorki/jasia-z-pkdt See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

BARDZO ZWYKŁA KOTKA ZE ZWYKŁEJ ULICY

Właściwie to nie bardzo wiadomo jak tę kicię reklamować i zachęcać do jej adopcji. Wygląda jak milion burych kotów. Nie ma w swojej fizjonomii nic szczególnego. Szare futro, żadnej cechy czyniącej ją wyjątkową. Tylko to mruczenie i wdzięczenie się gdy widzi człowieka. Tylko oczy patrzące z nadzieją gdy ktoś podchodzi do klatki. A potem odchodzi. Dni mijają a kotka czeka. Nie mamy wielkiej nadziei, że się doczeka. Trafiła do nas na sterylizację i pewnie będzie musiała wrócić tam skąd przyszła. Na ulicę. Ale próbujemy. To zwierzątko bardzo chce mieć Dom. Szanse na jego znalezienie są bardzo małe. Ale może kogoś poruszy ten „zwykły buras”

Kontakt: Magda 500 747 888 See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

TOLEK SZUKA KOCHAJĄCYCH OPIEKUNÓW

Tolek jest radosnym, małym rozrabiaką. Lubi zabawy i kocie harce. Dobrze dogaduje się z innymi kotami. Mieszka w zakoconym domu tymczasowym, więc rzadko ma człowieka tylko dla siebie, a bardzo go potrzebuje. Jest towarzyski, ciekawski, spragniony uwagi i kontaktu. Szuka domu, który go wygłaska, będzie kochał i przytulał.

Został zabrany z opuszczonej działki. Człowiek się wyprowadził – Toluś został. To kanapowy kot, szukamy kolan na zawsze. Kontakt w sprawie adopcji: Wioletta K. 696556063 See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

FILUŚ – KOCIA PRZYLEPA
SZUKA DOMU STAŁEGO LUB TYMCZASOWEGO – PILNE

Filuś jest bardzo kontaktowy i towarzyski. Głaskanie przyjmuje tylko w dużych dawkach 😉 , jest spragniony kontaktu, dotyku. Sam wskakuje na ręce, jest wyjątkowo miziastym i przytulający się kociakiem. Przymila się, zaczepia, jest radosny i ciekawy świata. Jest ufny, wystawia brzucho do mizianek. Opiekuna będzie kochał ponad wszystko.

Szuka bezpiecznego, odpowiedzialnego domu na zawsze. Dom tymczasowy też bardzo się przyda. Filuś potrzebuje przytulania i kolan, a nie lecznicowej klatki. Dt wspieramy karmą, żwirem, zajmujemy się adopcją. Kontakt: Monika S. 888241551 See MoreSee Less

View on Facebook

1 week ago

Pomorski Koci Dom Tymczasowy

www.facebook.com/Pomorski.Koci.Dom.Tymczasowy/posts/2252688361442965?__xts__[0]=68.ARCxT-191WnyxFg9tcK6DliQQuCDJupGQJStDeKXv6jPfvM7Q5R7w0cdsPkQFJHY-ajaPBs2Bj6DBQf2l-PuTJOuXlC5tiS3Yk9N9_KZM68ZXDnNlNqf05DDbx9hbfnqfGDpRxS1EM8-Qy9a1MUuT-mU2c-BmUEf16PZs9mX6zdrkPymRQrW1ezKqFXnc1z9Qq8IqQHjrj9sNaycYeskYOBfcgE&__tn__=-RZbieramy na doleczenie Grażyny z Wrzeszcza.
Grażyna według słów karmicielki to bardzo leciwa koteczka.Dość dzika a przez to słabo obsługiwalna. W niedzielę 21 października odłowiona trafiła pod opiekę jednej z Gdańskich fundacji a za jej pośrednictwem do jednej z Gdyńskich lecznic. Tam usunięto jej 3 chore zęby, trochę podleczono i w czwartek zadecydowano o oddaniu kotki opiekunce. Jednakże na oko opiekunki kotka nie była wyleczona do końca. Nadal z nosa leciał jej glut. Upewniała się czy aby kotka może wrócić już na dwór. 3 lekarzy orzekło , że tak. Takim sposobem Grażyna natychmiast trafiła pod nasze skrzydła i do naszej lecznicy. na pierwszy rzut oka weterynarz zauważył i wskazał na ropną wydzielinę z nosa i nie w pełni prawidłowy oddech. Kotce po dwóch dniach wykonano badania krwi w sedacji (kotka nie współpracująca). Przy okazji zajrzano do dziwnie oklapniętych uszu i znaleziono świerzbowca (co prawda martwego ale uszy były bardzo brudne i nieoczyszczone), Na skórze znaleziono żywe wędrujące pchły, wszoły i inne robactwo. Wyniki krwi wskazują na lekki stan zapalny ale i zarobaczenie. Najgroźniejsze jednak było znalezienie mycoplazmy (bardzo niebezpieczny i zdradliwy pasożyt krwi). Prawda – tylko pojedyncze organizmy ale to stary kot, z naruszoną odpornością w wyniku zabiegu usuwania zębów , więc nieleczona mycoplazma na pewno rozszalałaby się i w dość szybkom tempie doprowadziła do rozpadu krwinek. Nieleczona kotka umarłaby.
Grażynę czeka 21 dni antybiotykoterapii.
Prosimy o pomoc w opłaceniu diagnostyki, leczenia i hotelowania kocicy w szpitaliku.
Dane do wpłat:
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: Grażyna
See MoreSee Less

View on Facebook