Rolex szuka domu

Jestem Rolex. Imię oczywiście na wyrost bo nie ma we mnie nic oryginalnego, nie wyglądam jak milion dolarów..Jestem czarnym, zwykły kocurkiem , który jak większość podlotków marzy o tym żeby być kochanym. W dzieciństwie zostałem skrzywdzony przez człowieka, wyniszczony przez chorobę ale jakoś dałem radę. Zamieszkałem z innymi kotami w domu tymczasowym. Nie umiem powiedzieć co robię nie tak,ale one wszystkie znalazły swoje rodziny, a na mnie nawet nikt nie spojrzał. Mijały dni a teraz chyba nawet tygodnie a o mnie nikt nie pyta, nikt nie chce dać mi szansy na ten jeden jedyny własny dom. Staram się być idealny. Nie drapie, nie zaliczam wpadek kuwetkowych, lubię spać w łóżku i mruczę jak mnie głaszczą. Jeszcze się kulę na widok podniesionej ręki, ale wystarczy mnie pomiziać i szybko przekonuję się, że to jest bardzo przyjemne. Dogaduje się z innymi kotami. Niestety teraz zostałem sam. Całe dnie siedzę na parapecie i czekam że może z okna mnie ktoś wypatrzy,zakocha, zabierze..

Rolex ma niewiele ponad 4 miesiące, jest bardzo samotny, szukamy mu niewychodzącego domku na cito.
Kontakt 608367575

Comments are closed.