ALARM – WAŻNE – PILNE BAZYL STRACIŁ WSZYSTKO POTRZEBUJE OPIEKUNÓW I MIŁOŚCI

Wrócił do domu, zastał gruzy. Nie ma nic. Błagamy o pomoc dla Bazyla.

Bazyl jest ciekawskim, towarzyskim kotem. Szuka kontaktu z człowiekiem, nawołuje, tęskni za towarzystwem ludzi. Miał dom i opiekunów. Na gdyńskim Pekinie. Cudów nie było, ale ciepły kąt, pełna miska i człowiek – owszem. Człowiek, którego Bazyl pokochał, a ten tak bardzo go zawiódł. Podczas przeprowadzki kocur został porzucony. Zostawiamy sam sobie. Na ulicy. Bez jedzenia, bez opieki. Zaginął.

Odnalazł się kilka dni temu. Wrócił. Co zastał? Kupę gruzu i śmieci. Nie ma domu, nie ma opiekuna, nie ma kocich towarzyszy. Jest samotność, głód i strach. Jest przerażenie, zimne noce i puste pole. Niedługo będą jeszcze buldożery.

Możemy odłowić Bazyla w każdej chwili, ale nie mamy już miejsca, funduszy i sił. Nie mamy dokąd zabrać kocurka. Błagamy o dom stały lub choć tymczasowy! Błagamy o kawałek podłogi i wrażliwe serce. Zapewniamy pełne wsparcie. Prosimy o ratunek dla Bazylka.

Tel. Wioletta P. 667-88-25-17

Comments are closed.