MARUDKA SZUKA OPIEKI I DOMU

MARUDKA przyszła szukając pomocy, nie znały jej karmicielki, ani nikt z sąsiadów. Błąkała się po Gdyni Obłuże głodna i przestraszona. Pomiaukiwała, żaliła się na swój los. Szybko jej „marudzenie” zostało zauważone. Trafiła na dobrych ludzi, bo została nakarmiona, zabrana do weterynarza i awaryjnie podczas ostatniej wichury zabrana do klatki by mieć choć cień szansy na odmianę losu.
Marudka to kotka dorosła, zna ludzi, jest oswojona, będzie wysterylizowana (jeśli nie przeszła tego zabiegu wcześniej). Do
dzieci to kot ideał – do miziania, do pogadania, do mruczenia. Nie wyciąga pazurów i nie fuczy. Jest w nowym otoczeniu awaryjnie, poznaje nowe zapachy. Ludzi i koty. To gaduła, jeszcze troszkę lękliwa, lubi drapanie za uchem i bródką jakby mogla weszłaby cala do dłoni. Zabiega o uwagę i jak się do niej mówi zawsze odpowie razy dwa. Szaleje na widok mężczyzn, być może kiedyś była ukochanym kotem pana. Kładzie się na kanapie i pol dnia lezy i pachnie. Jest w klatce w miejscu gdzie są już 3 koty i nie może zostać tam na stałe. By uniknąć schroniska ogłaszamy grzecznościowo kotusie. Może tu ją ktoś wypatrzy i marzył o takiej przyjaciółce. Rano jest tak spragniona pieszczot ze sama miałczy , ociera się i pokazuje cała sobą jak potrzebuje miłości, ciepła i cierpliwości . W schronisku ta kotka nie da sobie rady.
Prosimy o dom dla Marudki nie wiemy co się stało że trafiła na ulicę. Umrze bez pomocy człowieka, miłości i opieki. Jest już po wizycie u weterynarza, odrobaczona, odpchlona, będzie także wysterylizowana.
Można ją poznać w Gdyni Obłuże. Ogłoszenie grzecznościowe.
Kontakt w sprawie adopcji Milena 723 671 867
mail to milusiastm@wp.pl

Comments are closed.