MISZA SZUKA CZŁOWIEKA

Miziasty, ufny. Porzucony. Cztery razy postrzelony. To historia Miszy. Kociak na pewno miał kiedyś dom, doskonale wie, co to głaskanie i towarzystwo człowieka. Jest kochany. Z jakiegoś powodu trafił na ulicę. Bezdusznie się go pozbyto? Zgubiono i nie szukano? Raczej trudno nie odnaleźć tak charakterystycznego kota, nawet jeśli się zgubi. Nie znamy przyczyn, widzimy skutek. Stare złamanie łapy i 4 śruty w małym ciałku. Pogryzienia. Naderwane uszy. Kot przeszedł przez piekło.

Przy pierwszych ogłoszeniach odzew był niesamowity. Miszę chcieli wszyscy. Trzeba go było najpierw wyleczyć. Teraz, kiedy jest już zdrowy a sierść nabiera blasku, zapadła cisza. Po „milionie telefonów” nie ma śladu, zainteresowanie jest minimalne. Bo kociak jest fiv +.

Co oznacza fiv+? To wirus, który obniża odporność. W warunkach domowych można ją wspomóc suplementami. To tyle. Koty fiv+ żyją jak wszystkie inne. Wystarczy domowa opieka i miłość opiekuna. Wirus absolutnie nie jest zaraźliwy dla ludzi, dla psów, dla żadnych innych gatunków. Zarazić się może tylko inny kot przy okazji dużych kocich bójek.

Prosimy o dom dla Miszy. Bezpieczne miejsce na zawsze. O dobre serce i otwarty umysł (bo fiv to naprawdę nie koniec świata!). Miszę udało się umieścić w domu tymczasowym. Ze względu na kocich rezydentów Misza mieszka w jednym pokoju. Jest skory do bójek, potrzebuje pojedyńczego domu. Komfort Miszy poprawił się bardzo – nie siedzi już w klatce. Mimo to bardzo potrzebuje domu, w którym będzie jedynym kotem, towarzyszem na kanapie. Potrzebuje człowieka do kochania. Człowieka obok, a nie tylko „w odwiedzinach”. Prosimy o adopcję tego kudłatego miśka.

Kontakt: Monika S. 888241551

Comments are closed.