Tobi w nowym domu. Z dworca SKM na kanapę.

tobi

Tobi.

Na pewno pamiętacie Tobiego, kocurka zabranego z przystanku SKM w Wejherowie. Chłopak pozdrawia z nowego domu. Jego opiekunka, pani Agnieszka pisze, że Tobi zaczyna dogadywać się z psem. Najbardziej się lubią, kiedy myślą, że nikt z ludzi ich nie widzi. Tobi zaczął wychodzić do ogrodu, ale nie odchodzi daleko. Lubi mieć kanapę w zasięgu wzroku.  No i okazał się miłośnikiem Stinga, a także mocniejszych brzmień. Chętnie słucha puszczanego przez córkę pani Agnieszki Behemotha. Nie przepada za to za Justinem Bieberem.

Tobi, choć jest już czteroletnim kocurem, jest wspaniałym towarzyszem całej rodziny. Dojrzały mężczyzna rozkochał w sobie wszystkich. Adoptujcie dorosłe zwierzęta. Warto! Jedną ich zalet jest wypracowane juz zdanie na temat muzyki.

Comments are closed.