Trójłapek Burasek rozkochał w sobie Panią Beatę

trójłapek

Trójłapek Burasek.

Burasek prosto z lecznicy trafił do domu stałego. Brak łapki zupełnie mu nie przeszkodził w rozkochaniu w sobie Pani Beaty. Opiekunka donosi, że szybko się zaaklimatyzował. Chłopak doszedł juz do siebie po amputacji łapki. Wszystko pieknie się zagoiło, a kocur szybko nauczył sie radzić sobie z nową sytuacją. Śmiga na 3 łapkach, aż się kurzy. Teraz ma na imię Bono :-). Dziękujemy wszystkim, którzy wsparli chłopaka! Udało się, pełen sukces. Wspólny sukces.

Comments are closed.