Staruszka Pchełka szuka domu.

Pchełka została przyniesiona do lecznicy z działek ogrodniczych poza Wejherowem, przez dwie Panie. Pchełka wyglądała tak źle, że Panie były bardzo przekonane iż nie będzie dla niej ratunku i nastawiały się na najgorsze.
Mała, zapluta, stara bo na pewno 12+ letnia wyrudziała kocia liliputka …
Panie wraz z weterynarzami zdecydowały, że zbadają kotce krew i o dziwo okazało się, że poza lekką anemią wszystkie parametry są w normie.
W tym samym momencie do lecznicy zupełnie przypadkowo z drobną sprawą wstąpiła nasza wolontariuszka, mająca sentyment do kocich staruszków – i tak Pchełka dostała się pod nasze skrzydła.
Testy wykazały że Kicia jest nosicielką wirusa fiv.
Po miesiącu oczyściliśmy babuli jamę ustną bo paszcza była w okropnym stanie. Nie wiemy czy kicia jest sterylizowana ale z racji wieku myślimy, że ruji raczej już mieć nie będzie.
Obecnie Pchełka zupełnie zdrowa czeka na swoich ludzi.
Szuka przyjaznego, niewychodzącego domu na jesień swojego życia. Bardzo lubi głaskanie. Gdy widzi człowieka nadstawia się do miziania cała. Niestety mieszka w bardzo zakoconym DT więc czasami tutaj zapomina się niej i jej potrzebach.
Kto da dom Pchełce???
Wioletta P. 667-88-25-17

1 listopada, 2019

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki

My też szukamy domu!