Rolex szuka domu

Jestem Rolex. Imię oczywiście na wyrost bo nie ma we mnie nic oryginalnego, nie wyglądam jak milion dolarów..Jestem czarnym, zwykły kocurkiem , który jak większość podlotków marzy o tym żeby być kochanym. W dzieciństwie zostałem skrzywdzony przez człowieka, wyniszczony przez chorobę ale jakoś dałem radę. Zamieszkałem z innymi kotami w domu tymczasowym. Nie umiem powiedzieć co robię nie tak,ale one wszystkie znalazły swoje rodziny, a na mnie nawet nikt nie spojrzał. Mijały dni a teraz chyba nawet tygodnie a o mnie nikt nie pyta, nikt nie chce dać mi szansy na ten jeden jedyny własny dom. Staram się być idealny. Nie drapie, nie zaliczam wpadek kuwetkowych, lubię spać w łóżku i mruczę jak mnie głaszczą. Jeszcze się kulę na widok podniesionej ręki, ale wystarczy mnie pomiziać i szybko przekonuję się, że to jest bardzo przyjemne. Dogaduje się z innymi kotami. Niestety teraz zostałem sam. Całe dnie siedzę na parapecie i czekam że może z okna mnie ktoś wypatrzy,zakocha, zabierze..

Rolex ma niewiele ponad 4 miesiące, jest bardzo samotny, szukamy mu niewychodzącego domku na cito.
Kontakt 608367575

17 września, 2018

PODARUJ ZETA NA WETA

Twoje zakupy mogą pomagać

Ratujemy Zwierzaki

PomagamyZwierzakom

Zakupy internetowe poprzez

My też szukamy domu!