Usłyszałam płacz kota, krwawe plamy na drodze, a dalej leżące z połamanymi łapkami drobne, szare ciałko…

Mam na imię Ania. Od kilku lat zajmuję się stadem bezdomnych kotów, jestem wiejskim opiekunem kotów wolno bytujących.
Do tej pory radziłam sobie finansowo, dokarmiając koty i stawiając im ocieplane budki, żeby mogły przetrwać zimę. Poddawałam je zabiegom kastracji i sterylizacji oraz leczyłam i troskliwie się nimi opiekowałam, gdy chorowały. Dla wielu z tych kotów udało mi się znaleźć nowe kochające domy stałe.
Jednak ostatnio sytuacja zaczęła mnie przerastać, kilka tygodni temu otruto 6 młodych kotów, a wczoraj jedną z kotek znalazłam z obiema połamanymi tylnymi łapkami na drodze. Prawdopodobnie została potrącona przez auto i pozostawiona okrutnemu losowi.
Gmina nie pokrywa leczenia kotów, a przy takim uszczerbku na zdrowiu, kotce groziła eutanazja.
Kotka trafiła do weterynarza.
Operacja była jedynym ratunkiem, by mogła żyć i wrócić do pełnej sprawności. Koszty zabiegu to 1500 zl i nie jestem w stanie sama pokryć tej kwoty, mając na utrzymaniu pozostałe koty. Nie mogę pozwolić odejść zdrowej, młodej kotce, która może odzyskać sprawność.
Kotka ma tylko 2 lata, przed wypadkiem była w pełni sprawnym, zdrowym zwierzęciem; pogodnym i uwielbiającym głaskanie.
Dzięki życzliwości wolontariuszy PKDT zwracam sie z prośbą do Państwa o wsparcie finansowe, by opłacić jej operację i pobyt w lecznicy.
W imieniu tej biednej małej szarej kociej dziewczyny – Dziękuję za każdą pomoc!!!

Proszę o wsparcie z dopiskiem: kotka ze wsi

Dane do wpłat:
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
nr konta: 89160014621030907900000026
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: uzupełnimy
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com

16 czerwca, 2019

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki

My też szukamy domu!