Cezar nadal czeka

Telefonów było wiele jednak do tej pory sytuacja Cezara nie uległa zmianie. Patrzy w dal wypatrując swojego człowieka.
Łańcuch to wszystko co otrzymał po kilku latach wierności.
Za ludzkim dramatem często kryje się dramat tych, którzy głosu nie mają. Pan przyniósł, pan był obecny przez tych kilka lat, pan pozwolił biegać i karmił. Ten sam pan nagle wyrzucił… rodzinę a wraz z nią psa, aby w to miejsce wziąć kolejnego ale młodszego. Zupełnie tak jakby pies był współwinien międzyludzkich nieporozumień i kłótni.
Nie było co z nim zrobić, stał się zbędny. Przeznaczono go na łańcuch bo tak jest najprościej.
Nie mogę pogodzić się z tym, że tak Cezar spędzi resztę życia a życia przed sobą ma jeszcze sporo. Obecnie ma 7lat. Ze ściśniętym sercem obserwuję jego wielką radość na mój widok kiedy zjawiam się karmić wolnobytujące koty z sąsiedztwa. Jego kilka sekund radości ze smakołyka, który dostaje i ten nieznośny płacz jak odchodzę…
Nie jestem w stanie dać mu więcej. Opieka nad wolnobytująacymi stadami, koty tymczasowane w domu oraz niemowlę zajmują każdą sekundę dnia i często nocy.
Cezar jest zdrowym i nadal radosnym psiakiem, mieszańcem z alaskan malamute. Jest pozytywnie nastawiony do innych czworonogów, lubi dzieci ponieważ z nimi się wychował. Posiada aktualną książeczkę szczepień. Pokryjemy koszty kastracji jeśli znajdzie się dobra dusza gotowa dać Cezarowi kochający dom!
UWAGA!!! Pies boi się schodów jesli te znajdują się na ograniczonej przestrzeni, tj klatka schodowa. Stąd adopcja możliwa jedynie do mieszkania na parterze lub do domu.
Kontakt w sprawie adopcji: Jagoda 798 183 242

Czerwiec 16, 2019