TINA PROSI O RATUNEK

Temat gdyńskiego Pekinu powraca jak bumerang. Chcemy pomóc jak największej ilości zwierząt. Chcemy wysterylizować jak najwięcej kotek, zanim wjadą buldożery. Zanim wszystko zostanie wyburzone, a zwierzęta znikną.

Bura koteczka na zdjęciu to Tinka, zabrałyśmy ją na sterylizację. Kolejna kotka, zabieg, kilka dni w lecznicy, powrót. W czym problem? Tinka nie jest kotem wolno żyjącym. Nie mamy sumienia jej odwieźć. Kotka wie, co to dom. Wie, co to kanapa, ciepły kąt. Przyzwyczajona jest do pełnej miseczki i opieki. Nie zna innego życia.

Jej domu wkrótce nie będzie. Zostanie kupa gruzu, potem nawet to będzie zrównane z ziemią. Ludzie się wyprowadzą. Nie są w stanie zabrać zwierząt (oprócz Tiny jest ich jeszcze 8). Tina zostanie na ulicy, jak wiele pozostawionych już w tym miejscu kotów.

Nie ma dokąd wracać. My nie mamy mocy, żeby ją zatrzymać. Nie mamy środków, nie mamy miejsca. Prosimy o szansę dla niej. Błagamy! Potrzebne fundusze, by zabezpieczyć kotkę, potrzebny dom tymczasowy lub stały. Każda wpłata na wagę złota. Dt potrzebne na cito. Dajmy Tince szansę.

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
nr konta: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
Tytułem: bura Tinka

Kontakt w sprawie kici: Wioletta K. 696556063

Marzec 10, 2019