Z Gatito było jak to zwykle bywa…

Znajoma znajomej mieszkającej na wsi zauważyła u sąsiadki, która dokarmia koty kocura, który marnie wyglada. Po wstępnej ocenie sytuacji zdecydowałyśmy, że jest to kot, który na pomoc nie może już czekać ani chwili dłużej i odwlekanie jej może być zagrożeniem dla jego życia.
Okazało się, że intuicja nas nie zawiodła – kocur jest bardzo chory i interwencja jest z grupy ratujących życie.
Choć w oczy od razu rzucają się deformacje uszu, to nie one sprawiają, że Gatito jest w ciezkim stanie. Chłopak naprawdopodobniej jest zakażony mycoplazmą, która niszczy jego krwinki – dostał już odpowiednie leczenie, jednak póki co szpik bardzo słabo odbudowuje nowe krwinki.
Z aktualnych danych od Pani Doktor mamy informacje, że kocur czuje się gorzej i po weekendzie będzie trzeba przetoczyć mu krew. Koszty leczenia nigdy nie są niskie, a przetoczenie krwi zwiększa je przynajmniej dwukrotnie.
Kocur ma też podwyższone parametry nerkowe wiec potrzebuje specjalistycznej karmy. Badania krwi będą musiały zostać powtórzone. A gdy sytuacja zostanie opanowana to chłopaka czeka kastracja i zrobienie zębów.
Sami Państwo rozumiecie – koszty są ogromne, a od płacenia rachunków nie ma odwrotu – my wkładamy swój czas, energię, paliwo i niejednokrotnie kupę emocji.
Was prosimy o dołożenie grosza, gdyż koszty nas przerastają.
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
NR KONTA: 89160014621030907900000026
SWIFT (kod BIC): PPABPLPKXXX
paypal: pkdt.biuro@gmail.com
TYTUŁEM: Gatito
Można również dokonywać wpłat tutaj 👉 https://www.ratujemyzwierzaki.pl/gatito-z-pkdt

26 lipca, 2020

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki

My też szukamy domu!