Co słychać u Pika i Poka? Ano chłopaki rozglądają się za domkami.

Są coraz większe postępy w socjalizacji, które cieszą. Kociaki dają się głaskać przy jedzeniu, a gdy śpią, nawet nadstawiają pyszczki do miziania.
Biorę maluchy na ręce w wolnych chwilach i probuję przekonać do bliższego obcowania z człowiekiem.

Myślę, że pomimo niepełnej socjalizacji, każdy z kociaków mogłby pójść do nowego domu. Rozdzielenie przyspieszyłoby ich socjalizacę na pewno. Dlatego szukam im domów osobno.

Są niemal identyczni, z tym, że Pok jest nieco większy. Natomiast mniejszy Pik ma defomację jednej łapki, jest to prawdopodobnie wada wrodzona lub deformacja, którą przeszedł we wczesnym etapie kocięctwa, nie mniej jednak w żaden sposób nie przeszkadza mu ona w funkcjonowaniu. Poza tym, że lekko utyka z powodu rotacji prawej łapki do środka, nic mu nie dolega.

Mają obecnie około 4 miesięcy. Obaj korzystają bezbłędnie z kuwety. Uwielbiają zabawy piłeczkami, myszkami, wędkami czy torem do zabawy.

Zarówno Pik jak i Pok są też wielkimi łasuchami 🙂

Chłopaki są odrobaczone, zaszczepione.

Zachęcam do adopcji kociaków i do kontaktu 502 871 852

Można również wesprzeć ich utrzymanie datakami na konto:
89160014621030907900000026

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT (kod BIC): PPABPLPKXXX
paypal: pkdt@viva.org.pl
Dopisek Pik i Pok

26 lutego, 2020

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki

My też szukamy domu!