Smuki szuka wirtualnego opiekuna

Smuki ma 5 lat (2016r). Został znaleziony podczas jednego z rutynowych karmień dużej stoczni; na placu, gdzie manewrują tiry. Wyskoczył z budki dziwnie zataczając się. Potem wczołgał sie pod konstrukcje stalowe. Pytanie: ciężko chory albo po wypadku? Po dłuższej chwili wygłodzony kot wczołgał sie do klatki łapki. Został uratowany przed powolnym umieraniem. Po wizycie u weterynarza (rtg, usg, krew),okazało się, że, Smuki ma wieloodłamowe złamanie miednicy i krew w moczu. Wyniki ogólne – dobre. Lekkie zapalenie. Najprawdopodobniej został potrącony przez samochód.

Przesiedział w domu tymczasowym 3 mies., w klatce – do pełnego zrośnięcia się kości. Smuki zostanie w dt, ponieważ zrośnięcie się kości nastąpiło nie do końca właściwie. Smuki nie może szybko biegać, zatem jego szanse przeżycia w realiach stoczniowych są małe. Smuki jest kotem rokującym na oswojenie, lubi być głaskany i nie boi się towarzystwa człowieka.

Smuki szuka wirtualnego opiekuna, który zdecyduje się co miesiąc wpłacać stałą, nawet niewielką, kwotę na jego rzecz. Z wpłat pokryjemy koszty utrzymania Smukiego w domu tymczasowym.

15 lutego, 2016

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki

My też szukamy domu!