Dyzio FIV+ – czy nie ma szans na Dom i szczęśliwe życie ?

Dyzio to kocurek FIV+. Pogodny, miły, grzeczny, przyjacielski w stosunku do ludzi. Nawet przy zastrzykach nie protestował. Nie protestuje też przeciwko swojemu pobytowi w klatce. Bo Dyzio na tymczasie przebywa w lecznicowym zamknięciu. Innego wyjścia nie mamy. Wprawdzie do zarażenia się FIV potrzebne są naprawdę szczególne warunki, ale przy zapełnionych Domach Tymczasowych zawsze może zdarzyć się jakaś kocia awantura i wzajemne podgryzienie.
Dyzio jest też po przejściach. Musiał ulec wcześniej wypadkowi, ponieważ tylnie łapki nie zginają się normalnie, podczas chodzenia są sztywne, co spowalnia Dyziowi poruszanie się. Kotek bytował przy ul. Hutniczej, którą codziennie kilka razy pokonywał w celu przedostania się do miejsca karmienia. Każdy dzień był zagadką, czy nie jest dla Dyzia ostatnim….
Ten kot zbyt wiele już cierpień zaznał, teraz należy mu się bezpieczne życie. Dyzio zapewne będzie musiał poczekać na swój Dom, mamy nadzieję, że go znajdzie. Kocurek łasi się i cieszy na widok człowieka. W pierwszym momencie jak do nas trafił był przestraszony, widać nie zaznał wiele dobrego od człowieka, ale teraz jest chętny do głaskania, choć jego widok wzbudza respekt. To duży czarny, silny kot. Kawał zbója na pierwszy rzut oka. Ale tylko na pierwszy.
Czekamy razem z Dyziem na jego miejsce na ziemi.

Kontakt: Magda 500 747 888

16 września, 2019

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki

My też szukamy domu!