Mała z Bramy prosi o pomoc!!!!!

Zobaczyłam ją, kiedy niosłam Dziką Zenię w transporterku. Mała czarno-biała kotka szybko biegała przy bramie wejściówej na działki. Ludzie wchodzili i wychodzili, a ona – taka malutka, taka ufna – podbiegała do każdego i prosiła o jedzenie. Nikt się nie zatrzymywał, nikt się nie schylał do małego głodnego kota, aby dać jemu jeść. Czułam jak serce zaczyna mi mocniej bić… “A co to za maleństwo? Takie biegajace za wszystkimi i głodne? Nie widziałam jej tutaj wcześniej. ” – zapytałam panią, która codziennie tam karmi koty. “Bo jej wcześniej nie było!”- odpowiedziała pani – “Pojawiła się nagle i nie wiadomo skąd. I biega tak wciąż za wszystkimi…” Zatrzymałam się. Rozejrzałam się dookoła.

Nie było tam ani porządnej budki dla kotów, ani porządnych miseczek, w których mogłaby stać sucha karma przez cały czas… Wiem, że pani karmicielka chodzi na działki juz o 4 rano i dokarmia te koty. Wiem, że bardzo się kryje z karmieniem, bo ludzie ją przepędzają. Wiem też, że ludzie przepędzają stamtąd koty, a pozostawione jedzenie wyrzucają wraz z miseczkami. Dobrzy ludzie chodzą i karmią kociaki, a drudzy szczują psami te biedne zwierzęta. A tu jeszcze taka mała koteczka się pojawiła,nie wiadomo skąd… Biega za ludźmi…głodna, zziębnięta i przepedzana z miejsca na miejsce…

Popatrzyłam na panią karmicielkę, popatrzyłam na to wszystko i na tego kota i…zdecydowałam… Pobiegłam po klatkę i zabralam kicię stamtąd…

Jestem pewna, że kotka wcześniej przebywała z człowiekiem i że została po prostu porzucona. Ktoś zapomniał, że zwierzę potrzebuje jedzenia, poczucia bezpieczeństwa i ciepłego kąta.

Małą z Bramy zabezpieczyłam u weterynarza, jedynym możliwym na tamten moment miejscu. Kicia została poddana zabiegowi sterylizacji i troszeczkę posiedziała w szpitaliku. Znalazł sie wspaniały dom tymczasowy dla niej. Dom, w którym jest ciepło i nie zabraknie jedzenia. Nie zabraknie czułości.

Bardzo prosimy o wsparcie pozwalające opłacić pobyt Małej w lecznicy. Jeśli mamy działać – musimy być wypłacalne. Bardzo, bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu faktury. Faktury, która dała Małej z Bramy nowe życie.

Pomorski Koci Dom Tymczasowy
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
NR KONTA: 89160014621030907900000026
SWIFT (kod BIC): PPABPLPKXXX
paypal: pkdt.biuro@gmail.com
TYTUŁEM: dt Czarny Kot – Mała z Bramy

26 lutego, 2020

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki

My też szukamy domu!