MIODEK – KOCUREK WYRZUCONY Z DOMU, PROSIMY O POMOC !!!

Kocurek pojawił się pewnego dnia w miejscu gdzie mają budkę i karmione są dzikuski. Tylko, że nie zachowuje się jak dzikusek. Był bardzo głodny i bardzo płakał. Ewidentnie został tam porzucony. Ponieważ to miejscowość wczasowa, najpewniej został wyrzucony przez przyjezdnych „kuracjuszy”. Kotek wchodzi na klatki schodowe okolicznych bloków i śpi na wycieraczkach mieszkań. Jednym pęka serce, ale inni są niezadowoleni. W miejscu tym wcześniej dużo kotów wolno żyjących zostało otrutych lub zastrzelonych. Taki zwierzak natrętnie dopominający się pomocy ludzkiej nie jest tam bezpieczny.

Miodek jest dużym, pięknym kocurem. Nie wiemy czemu znudził się lub zaczął przeszkadzać. Czym zasłużył sobie na ulicę? Może komuś zmieniły się plany życiowe lub priorytety. Często w takich sytuacjach zwierzę staje się niemą ofiarą. Łatwo zlikwidować taką przeszkodę. Wystarczy zapakować w samochód. Przejechać kilkanaście kilometrów tak, aby nikt znajomy nie rozpoznał porzuconego, otworzyć drzwi samochodu i wykonać jeden ruch. Ruch, który przekreśla w sekundzie całe dotychczasowe życie tego stworzenia. Ruch, który normalnemu człowiekowi nie mieści się w głowie, a który dla kogoś bezdusznego i zimnego jest uwolnieniem od problemu.

Miodek szuka Domu, ale tylko odpowiedzialnego Domu.
Jest wykastrowany, będzie odrobaczony, odpchlony. Zapewnimy też szczepienie.

Kontakt: Magda 500 747 888

26 lutego, 2020

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki

My też szukamy domu!