13 letnia Róża szuka domu

Udało mi się ostatnio wyadoptować kilka „nieadopcyjnych” kotów, co przywraca wielką wiarę w człowieka.
Została jeszcze Róża, starsza, około 13-letnia koteczka, bezproblemowa, bezkonfliktowa. Kotka jest zdrowa, zaszczepiona,odrobaczona, wysterylizowana.
Jak na starszą panią przystało większość dnia przesypia, nie w głowie jej szaleństwa i figle. Wielką aktywność wykazuje jedynie w porze karmienia.
Uwielbia głaskanie i szczotkowanie. Jak większość kotów, szczególnie tych po przejściach, na początku jest troche nieufna ale absolutnie nieagresywna.
Idealnym domem dla Róży byłby spokojny dom, ponieważ w takim szybciej poczuje się pewnie, może mieszkać zarówno z psami jak i kotami (jak wszystkie, które troche pomieszkały u mnie)

 

Jesienią jej właściciel został eksmitowany z mieszkania. Pan zniknął a kot został. Mijały tygodnie a tak dobrze jej znane drzwi od mieszkania pozostawały dla kotki zamknięte… Mimo, że na osiedlu jest kilka miejsc gdzie koty są dokarmiane, Róża siedziała wciąż pod blokiem, nie przyłączyła się do żadnego stada. Nie opuściła miejsca, które znała przez całe życie, wierząc, że jej człowiek w końcu wróci. Bardzo schudła, ogromnie się zaniedbała, przestała dbać o swoje futerko. Czasem wchodziła do piwnicy, jednak mieszkańcy najczęściej zatrzaskiwali okienko a ona siedziała pod blokiem skulona, zmarznięta i głodna. W końcu nasza zaprzyjaźniona karmicielka dłużej nie wytrzymała, opowiedziała nam jej historie i poprosiła o pomoc. Nie mogła dłużej patrzeć jak pozostawione dla niej miski znikają następnego dnia, jak okienka nie da się otworzyć by kotka mogła wejść do piwnicy i tam się ogrzać…
Róża jest stara. Początkowo jest nieufna ale zupełnie pozbawiona agresji. Uczymy ją że dotyk jest fajny, że szczotkowanie może być pieszczotą. Kotka zrelaksowana momentalnie zaczyna mruczeć oraz prężyć się do głaskania.
Róża niesamowicie wypiękniała przez czas kiedy jest u nas, jest czysta, przytyła…
Pewnie że lecznicowa klatka jest lepsza od zaspy śniegu przy -6 st.C, jednak wierzę że jest ktoś kto pokocha starego kota, kto kolejny raz odmieni jej los i pozwoli by klatkę zamieniła na kanapę.

Kontakt w sprawie adopcji Iza: 697-718-638

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *