Interwencje

Kolejny rudzielec z Portu MW w Gdyni

Kochani, potrzebna pomoc dla kolejnego rudego kota z Portu MW w Gdyni. Kot został przyniesiony do lecznicy, ponieważ nie mógł stanąć na łapę i miał problem z chodzeniem. Jak się okazało łapa jest pogryziona i zropiała. Po badaniach krwi stwierdzono rownież niestety, że kot ma ostre zapalenie dróg moczowych; fatalne wyniki nerkowe – kreatynina 8, […]

MARLENKA – KOTKA WYRZUCONA Z DOMU, PROSIMY O DOM !!!

Historię Marlenki poznajemy na klatce schodowej bloku mieszkalnego. Marlenka siedzi na niej, dzień, dwa trzy….. Nie wiadomo skąd się wzięła. Jest przerażona , kuli się, śpi na wycieraczkach. Od czasu do czasu ktoś wystawia jej jedzenie.Domysły same cisną się do głowy. Dziki kot nie wszedłby na klatkę nawet za osobą , która go karmi. Dzikuski […]

Z Gatito było jak to zwykle bywa…

Znajoma znajomej mieszkającej na wsi zauważyła u sąsiadki, która dokarmia koty kocura, który marnie wyglada. Po wstępnej ocenie sytuacji zdecydowałyśmy, że jest to kot, który na pomoc nie może już czekać ani chwili dłużej i odwlekanie jej może być zagrożeniem dla jego życia.Okazało się, że intuicja nas nie zawiodła – kocur jest bardzo chory i […]

Rudi Radzio

Jak do nas trafił? Tak niby prozaicznie. Urodziła go DOMOWA NIEWYKASTROWANA KOTKA. O tychże narodzinach nasza sympatyczka i zarazem osoba, która niejednokrotnie tymczasowala dla nas kociaki, została poinformowana jak o radosnym wydarzeniu. Zobowiązała się, że gdy kotka odchowa maluchy to weźmie je do siebie by przygotować je do adopcji i poszukać im domów. W zamian […]

Szprotka …

… to kolejna kotka przywieziona do Trójmiasta spod Starogardu Gdańskiego. Współtowarzyszka niedoli Rity, która w ub. tygodniu w końcu zdrowa, po miesięcznym pobycie opuściła szpitalik i trafiła od razu do nowego domu.Szprotka z Ritą mieszkały na terenie zakładu przemysłowego gdzie koty nie są porządane. Kotki pojawiły się tam jakiś czas temu nagle.Obie, ale szczególnie Szprotka […]

PROSIMY O POMOC DLA JUSTYNKI

Kotka Justynka pojawiła sie nagle i nie wiadomo skąd. Bezbronna, puchata kulka. Kicia chowała się w przyblokowych krzakach. Siedziała skulona, bardzo się bała. Krzaki dawały jej poczucie bezpieczeństwa. Dostrzegła ją z okna starsza pani. Zobaczyła jak kotka wieczorami wychodzi z krzaków i wpatruje się w okna swoimi wielkimi błyszczacymi oczami… Pani zaczęła Justynkę dokarmiać, wdzięczna […]

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki