Chore koty z Kosakowa

Czy potrzeba słów aby opisać to, co ukazują zdjęcia? Jak na dłoni widać cierpienie cichych bohaterów ze zdjęć. Ile podobnych historii zostało już pokazanych i opowiedzianych?
Wieś, ale ta ‘rozwinięta’ obok Gdyni, gospodarstwo gdzie wszyscy ‘lubią’ kotki.  Sterylizacja, jedzenie? Oczywiście, jeść dostają! Codziennie trochę mleka i suche bułki. Kotów jest około 20. Spora część bardzo chora, wymagająca natychmiastowego złapania i przewiezienia do lecznicy, 2 do leczenia stacjonarnego na początek, wsród nich 4 zakatarzone maluchy.W trybie pilnym wolontariuszka Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego zabrała chorą ciężarną kotkę oraz młodego kocurka w najgorszym stanie. Leczenie kota jest tym bardziej utrudnione, że oprócz suchej bułki nie chce jeść nic innego 🙁
Sama kroplówka nie wyrówna braków żywieniowych, kota trzeba karmić na siłę. W kolejce do sterylizacji czekają kolejne kotki… A nas czeka jeszcze wiele pracy. Z przerażeniem myślimy o kosztach jakie wygeneruje leczenie i opieka nad tak sporą gromadą, a w późniejszym czasie również dokarmianie ich.
Potrzebne jest dosłownie wszystko: wsparcie finansowe, jedzenie, podkłady dla maluchów, żwirek! Bez Waszej pomocy tego nie udźwigniemy.
12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
SWIFT: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
DOPISEK: Koty Kosakowo

Comments are closed.