Dejzi, dziś Pixi, pozdrawia z nowego domu. 

dwdsDejzi to kotka, która wypadła z balkonu. Leżała w krzakach kilka dni. Bardzo cierpiała. Jej dotychczasowi opiekunowie nie zainteresowali się jej losem. Badanie lekarskie wykazało skomplikowane złamanie miednicy. Koteczka spędziła wiele czasu w klinice. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszki Moniki, lekarzy i Waszemu wsparciu finansowemu udało się przywrócić jej sprawność.

Dejzi marzyła o wspaniałym domu i wreszcie go ma! Zamieszkała w Gdyni, z Małgosią i jej synem. Uwielbia obserwować świat przez okno i z zabezpieczonego siatką balkonu. Podziwia głównie liście spadające z pobliskiego drzewa. Śpi w łóżku, przesiaduje na stole, ma mnóstwo zabawek i dwoje wspaniałych opiekunów. Jest najszczęśliwszą Stokrotką świata.

Comments are closed.