Pisanka potrzebuje domu – nawet tylko tymczasowego

Pisanka – nie wiemy ile ma lat, wiemy tylko, że nie jest młodziutka. Kocina wiele przeszła, co odzwierciedla jej stan zdrowia. Jest wychudzona, buzia opuchnięta, oczy zalane ropą, pchły i kleszcze… Wolontariuszka dokarmiająca stado na terenie gminy Kosakowo pierwszy raz zobaczyła ją w środku zimy – przerażoną, chorą, głodną, bojącą się innych kotów.

Kotka była tak zziębnięta, sama wchodziła na kolana żeby sie ogrzać. Stało się jasne, że została wyrzucona z domu na dwór w środku zimy… Niestety względy techniczne nie pozwoliły na jej złapanie tego dnia. Wolontariuszka wielokrotnie próbowała złapać Pisankę przez ostatnie miesiące, jednakże kotka się nie pojawiała. Przewidywaliśmy najgorsze. W święta została przypadkiem wypatrzona w innym miejscu, zapewne przeganiana przez inne koty. Od razu podbiegła do człowieka, który okazał jej zainteresowanie.

Tym razem poczekała cierpliwie aż wrócono po nią z transporterem… miała już po prostu dość. Koteczka przebywa obecnie na leczeniu w klinice weterynaryjnej. Jej diagnostyka, leczenie i hospitalizacja pochoną zapewne ogromne pieniądze, dlatego bardzo prosimy o wsparcie, Każda złotówka ma znaczenie. Najgorszy jest jednak fakt, ze w związku z „sezonem” domy tymczasowe i hoteliki są przepełnione i kotka po leczeniu będzie zmuszona wrócić w to samo miejsce. Czy ktoś sie zlituje i da dom stały lub tymczasowy? Pisanka jest słodką przylepą, która chce być kochana!
Kotakt w sprawie kotki: Jagoda 798183242
Dane do wpłat:
Pomorski Koci Dom Tymczasowy
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva
ul. Kawęczyńska 16/39
03-772 Warszawa
nr konta: 12 2030 0045 1110 0000 0255 8070 (BGŻ)
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: PPABPLPKXXX
PayPal: pkdt.biuro@gmail.com
Dopisek: Pisanka

Kwiecień 25, 2019