Lukrecja – słodka dziewczyna – ma wirtualną opiekunkę!

Wirtualną opiekunką Lukrecji jest Pani Agnieszka M. – zadeklarowała kwotę 50zł.

Lukrecja jest uroczą kotką, która została zabrana jako ostatnia ze zburzonej fermy lisów na Oruni. Był to młody kot, który przebywał tam przed zburzeniem miesiąc, nie znał nas i nie pochodził z tego miejsca. Jednak i ona nie poradziłaby sobie na gruzach i późniejszej budowie, która ruszyła na tym terenie.

Lukrecja przebywa już w DT ponad 4 lata i nigdy niestety nie dała się dotknąć. To kot bardzo neurotyczny, bojący się własnego cienia. Przeszła piekło, gdy na teren, na który bytowały koty wjechał wczesnym rankiem ciężki sprzęt i zrównał wszystko z ziemią. Paraliżuje ją każdy hałas. Nie chce, by ludzka ręka dotykała ją i wymaga specjalnej opieki. Feromony, suplementy, specjalna dieta (często zakłacza się, ma problemy z układem pokarmowym) to duże obciążenie dla i tak przepełnionych domów tymczasowych. Niestety Lukrecja nie ma gdzie wrócić, nie potrafi walczyć o swoje, jest uległa do kotów, zostawia miskę, nie walczy o swoje. Zginęłaby zostawiona sama sobie.

Jeśli chciałbyś pomóc w utrzymani Lukrecji, napisz na janna.biela@gmail.com. Ten kot potrzebuje czasu i miłości, aby choć trochę zaufać. Potrzebuje także suplementacji i wizyt domowych weterynarza, bo każda wizyta w gabinecie kończy się zanieczyszczeniem (robi siusiu i kupkę pod siebie) i ogromnym stresem. Wolimy jej tego zaoszczędzić. Lukrecja prawdopodobnie zostanie u nas na zawsze. Pomóż nam finansować jej pobyt w domu tymczasowym.
Adoptuj kotkę wirtualnie! Przeznacz na jej subkonto 10,20,50zł

18 czerwca, 2015

Lukrecja ma wirtualnego opiekuna!

Agnieszka M. 50 zł

Dziękujemy ❤️

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki

My też szukamy domu!