Nutka zjawiła się nie wiadomo skąd na jednej z Gdańskich dzielnic i chodziła od domu do domu drapiąc w drzwi i prosząc żeby ją wpuścić – po czym zwijała się w kuleczkę na kanapie i zasypiała.
Mimo rozwieszonych ogłoszeń i poszukiwań – nie udało mi się ustalić czyim jest kotem – podejrzewam, że została porzucona, lub straciła właściciela. Na pewno była kotem niewychodzącym.

Jest prawdziwym aniołkiem, mruczy na sam widok człowieka, lubi towarzystwo i głaskanie.
Nie potrzebuje dużo zabawy, ale lubi bawić się w polowanie, ganiać za wędką i piankową piłeczką.
Lubi siedzieć niedaleko i towarzyszyć mi w pracy, kiedy jest najedzona najchętniej myje się pod krzesłem na którym aktualnie siedzę.
Jeśli idę do innego pokoju, to idzie ze mną, zajmuje strategiczne miejsce i przymyka oczy na znak, że tu też jej się podoba.
Niestety, teraz przebywa w mojej pracowni, gdzie noce spędza sama – potrzebuje swojego domku, kocyka na kanapie i głaskania.

Ma 3 do 5 lat, jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona. Zna kuwetę, daje się wziąć na ręce i wyczesać. Badania krwi w porządku, ma niewielkie zapalenie dziąseł do obserwacji. Przyszły właściciel będzie musiał poświęcić trochę czasu na nauczenie jej do czego służy drapak – widać, że nie zna takich wynalazków i lubi drapać dywan lub meble – jednak z odpowiednim podejściem i cierpliwością na pewno się tego nauczy. Nie wiadomo czy zaakceptuje innego kota, przypadkowe spotkania były agresywne, ale może dlatego, że czuła się zagrożona (ostatnio miała dużo stresów).
Bardzo nie lubi podróżować samochodem i ciągle nie potrafi przyzwyczaić się do transporterka – więc odpadają podróże i wyjazdy.

Nutka może trafić tylko do odpowiedzialnego domu niewychodzącego, obowiązuje umowa i wizyta przedadopcyjna.

11 czerwca, 2021
+2

Kontakt w sprawie adopcji:

Maciek

phone 784654604

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki

My też szukamy domu!