Archiwum interwencji

W kalendarzu były imieniny Eugeniusza, stąd kot dostał w lecznicy na imię Żenia!

Starszy Pan, który poprosił o pomoc dla niego, mówił do niego ładnie: ,mój Ty Przyjacielu’! Starszy Pan był chyba jedynym przyjacielem kota. Kot stołuje się ze stadem kotów z chaty w Mostach (k. Kosakowa). Może kiedyś miał dom… nie wiadomo. Teraz kot chory, a opiekuna brak! To wiekowy kocur. Jest przemiły, tulący się i gadający. […]

Dostała robocze imię – Piwniczanka.

Imię wyniknęło z zajmowanego przez nią siedliska – kotka mieszkała w piwnicy jednego z gdyńskich bloków. Warunki były trudne i niestety płaciła za to zdrowiem. Do tego nie jest młódką i nosicielką fiv. Losem kotki zainteresowali się ludzie, którzy zaczęli ją dokarmiać. Dostała domek styropianowy, więc nie marzła i zaczęła posiadać swój osobisty kącik. Jednak […]

Negra i Rambo cierpiały z powodu potwornego bólu zębów!

Choroby zębów to ostatnimi czasy u kotów plaga. Chorują zarówno domowe mruczki, jak i te wolno żyjące. Te drugie nierzadko nie otrzymują odpowiedniej opieki i swoje cierpienie noszą często do końca swoich dni. A chore uzębienie skutkuje niestety innymi poważnymi schorzeniami, jak na przykład niewydolność nerek.Rambo i Negra to dzikie koty będące pod stałą opieką […]

POTRZEBNA POMOC W OPŁACENIU LECZENIA BIAŁASKA GRZESIA

Grześ jest mieszkańcem jednego z wejherowskich podwórek. Przyszedł jakiś czas temu, już jako dorosły kocur do misek wystawianych przez panią dokarmiającą koty. Skąd? Dlaczego? Nigdy się nie dowiemy. Został. Kulał się wiecznie po ziemi, swędziało go wszystko i piekło. Po rozgarnięciu w lecznicy sierści było wiadomo dlaczego. Był wtedy (grudzień 2018) w złym stanie – […]

Dramat wolnobytującego kocura Dąbka. P O M O C Y!!!

Czwartek jest zawsze najdłuższym dniem w pracy zawodowej naszej wolontariuszki, więc po zakończonych zajęciach szybko wsiada do auta i pędzi ogarniać armageddon w domu. Koty nie lubią jej długiej nieobecności i dom jest nie do poznania. Dlatego na ten dzień nigdy nie ma dodatkowych planów… Jednak jeśli chodzi o sprawę nagłą, to niestety nie da […]

Kotka z Rewy odeszła …

Kochani, niestety ratowana z ogromnym zaangażowaniem kotka z Rewy odeszła. Zmarła w nocy, pomimo tego, iż jej stan uległ poprawie. Bardzo dziękujemy za opiekę całemu Zespołowi lecznicy Vet Care z Pogórza. Dziękujemy tym wszystkim, którzy tę biedę wspierali: myślą, dobrym słowem i materialnie.

Twoje zakupy mogą pomagać

Zakupy internetowe poprzez

Ratujemy Zwierzaki